Wiadomo już, że ogień pojawił się w sklepie przy ul. Zegadłowicza tuż po godzinie 12. Niedługo potem zawalił się dach budynku. Obsługa poinformowała w rozmowie z Radiem ZET, że wszyscy klienci i pracownicy są bezpieczni i na czas opuścili budynek.
„Trwa akcja gaśnicza, do której zostały zadysponowane wszystkie cięższe jednostki z okolicy Wadowic. Prawdopodobnie wszyscy klienci i pracownicy zostali ewakuowani. Zapewniamy służbom PSP dwie koparki, ładowarkę teleskopową oraz ciężki sprzęt transportowy niezbędny przy dogaszaniu. Zapewniamy pracownikom Lidla transport do domów oraz ciepłe napoje dla służb. Jesteśmy z wami” – napisał w mediach społecznościowych burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński.
Płonie Lidl w Radomsku. Kłęby dymu nad sklepemRadioZET/PT/MK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET