Wałbrzych. Psy zaczęły zjadać zmarłą właścicielkę. Kobieta nie żyła od kilku dni
Dramatyczne odkrycie w jednym z domów w Wałbrzychu na Dolnym Śląsku. Policja odnalazła zwłoki 79-letniej kobiety, która mieszkała z dwoma psami. Zwierzęta zaczynały zjadać zmarłą właścicielkę.
Do tragedii w Wałbrzychu doszło pod koniec stycznia. Jak podaje "Gazeta Wrocławska", policję zaalarmował zaniepokojony pracownik firmy cateringowej, który dostarczał 79-latce jedzenie. Mężczyzna przekazał, że pod drzwiami domu kobiety nadal znajdują się nietknięte pudełka, które przywiózł kilka dni wcześniej.
Wałbrzych. Psy zaczynały zjadać zmarłą właścicielkę
Pod wskazany adres wysłano patrol policji, straż pożarną oraz karetkę pogotowia. Kiedy służbom udało się wejść do budynku, ich oczom ukazał się dramatyczny widok. – Na podłodze na plecach leżały zwłoki kobiety, której twarz była zjedzona przez psy. Nie stwierdziliśmy działania osób trzecich – powiedział podkomisarz Marcin Świeży z KMP w Wałbrzychu.
79-latka zmarła z przyczyn naturalnych. – Nieprawdą jest natomiast, że jej głowa była oddzielona od reszty ciała. To jednak było w stanie rozkładu – dodał policjant. Dwa psy trafiły do schroniska dla zwierząt w Wałbrzychu. – Nie wykazują żadnych oznak agresji czy zdziczenia. Oba są przyjaźnie nastawione do świata i ludzi – przekazał Michał Niewiadomski, dyrektor wałbrzyskiego schroniska.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET