O krok od tragedii. 2-latek chodził po parapecie na 3. piętrze. "To trwało kilkanaście sekund"
Niewiele brakowało, by na jednym z osiedli w Wałczu (woj. zachodniopomorskie) doszło do tragedii. 2-letni chłopczyk przez kilkanaście sekund sam chodził po zewnętrznym parapecie okna na trzecim piętrze bloku mieszkalnego. Sprawą zainteresowała się policja.
Do zdarzenia, o którym informuje lokalny portal "Extra Wałcz", doszło w czwartek w Wałczu (woj. zachodniopomorskie). Jeden z czytelników przesłał do redakcji film, na którym widać 2-letniego chłopczyka chodzącego samemu po zewnętrznym parapecie okna na trzecim piętrze.
Wałcz. 2-latek chodził po parapecie na 3. piętrze. Przerażające nagranie
Jak informuje serwis, był to blok mieszkalny przy al. Tysiąclecia. - To trwało kilkanaście sekund. [...] Po chwili matka tego dziecka podeszła do okna i go zabrała - relacjonował świadek incydentu w rozmowie z "Extra Wałcz".
Jak widać na poniższym nagraniu, naprawdę niewiele brakowało, aby na wałeckim osiedlu doszło do tragedii:
Policja otrzymała zgłoszenie w tej sprawie ok. godz. 11. Jak poinformowała w rozmowie z portalem asp. Beata Budzyń z Komendy Powiatowej Policji w Wałczu, śledczy będą teraz prowadzić "czynności wyjaśniające".
- To była chwila nieuwagi matki tego 2-letniego chłopczyka. [...] W mieszkaniu było jeszcze jedno dziecko. Matka była trzeźwa - przekazała funkcjonariuszka.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET