Nocny pożar domu na Mazurach. Strażacy znaleźli zwęglone zwłoki
Jedna osoba zginęła w pożarze domu jednorodzinnego we wsi Łaniewo na Mazurach – informuje PAP. Strażacy natknęli się na zwęglone zwłoki w poniedziałek nad ranem, gdy dogaszali pożar.
Pożar nastąpił w murowanym, poniemieckim domu na uboczu wsi. Strażacy otrzymali zgłoszenie około północy. Gdy przyjechali na miejsce, cały budynek stanął w ogniu. W gaszeniu brało udział 30 strażaków z sześciu zastępów.
O natrafieniu na zwłoki, zapewne mieszkańca domu, poinformowała straż pożarna i policja. Z relacji kpt. Tomasza Gowkielewicza ze straży pożarnej w Lidzbarku Warmińskim wynika, że strażacy dostrzegli zwłoki „w poniedziałek nad ranem, podczas dogaszania i przeszukiwania pogorzeliska wewnątrz budynku”. Policja wyjaśnia, że nieznana jest tożsamość ofiary.
Nie znamy tożsamości ofiary. Na razie możemy jedynie przypuszczać, że przebywała tam 70-letnia właścicielka domu, ale nie mamy żadnego potwierdzenia.
Zdaniem mundurowych budynek nie był zamieszkały, a spełniał funkcję domu wypoczynkowego. Z zeznań sąsiadów wynika, że właścicielka domu była widziana na początku weekendu. Nie wiadomo, czy to ona znajdowała się w domu w trakcie pożaru.
Bus z dziećmi zapłonął w czasie jazdy. Maluchy wracały z koloniiTrwa wyjaśnianie przyczyn i okoliczności pożaru. Śledztwo nadzoruje prokuratura.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET