Sutenerzy w rękach policji. CBŚP rozbiło dwie grupy przestępcze [WIDEO]
11 osób, które prowadziły agencje towarzyskie, zostało zatrzymanych. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji rozbili dwie grupy przestępcze, które zajmowały się sutenerstwem. Grupa „Gosi” działała w jednej z willi w warszawskiej dzielnicy Włochy. Druga grupa prowadziła agencję w centrum Torunia.
Agencja w Warszawie była ukryta pod szyldem usług restauracyjnych. Działała w kilkusetmetrowej willi w dzielnicy Włochy, w miejscu zlikwidowanej w 2016 roku poprzedniej agencji. Willa miała kilka pomieszczeń i basen. Pracowały tam Polki, ale też obywatelki Białorusi, Ukrainy oraz Mołdawii.
Zatrzymano 7 osób. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono m.in. biżuterię, markowe zegarki i znaczne kwoty pieniędzy.
– Członkowie tzw. grupy Gosi zajmowali się werbowaniem kobiet do pracy w agencji i zmuszaniem ich przy użyciu gróźb i przemocy fizycznej do świadczenia usług seksualnych – powiedziała rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego kom. Iwona Jurkiewicz.
Jak dodała, zatrzymani byli kompletnie zaskoczeni. Zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty.
– Czterem osobom przedstawiono zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, której członkowie czerpali korzyści majątkowe z nierządu. Pozostali usłyszeli zarzuty udziału w grupie przestępczej i czerpania korzyści z cudzego nierządu – powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Mirosława Chyr. Zarzuty dotyczą lat 2010-2016.
Wielka akcji policji przeciwko gangowi handlarzy ludźmi. Przeszukano 60 mieszkańJak ustalili śledczy, członkowie grupy „Gosi” mieli ściśle określone zadania. Oprócz kierownictwa i zarządu grupy były także osoby werbujące kobiety do pracy w agencjach, osoby odpowiadające za porządek w lokalu, a także kierowcy, którzy dowozili kobiety do klientów.
– Podejrzani nie przyznali się i skorzystali z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. Wobec pięciu podejrzanych prokurator skierował do sądu wnioski o tymczasowe aresztowanie i zostały one uwzględnione. Wobec dwóch osób zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze – dodała prokurator Chyr.
W Toruniu grupą sutenerów kierował Ukrainiec o pseudonimie „Sławek”. Agencja działała w centrum miasta, na piętrze budynku, w którym znajdował się bar.
– Zatrzymano cztery osoby, a następnie przeszukano ich domy, samochody oraz inne użytkowane przez nich obiekty. Na poczet przyszłych kar policjanci zabezpieczyli samochód oraz pieniądze, o łącznej wartości około stu tysięcy złotych – podała rzeczniczka CBŚP.
Podejrzani mieli m.in. nakłaniać kobiety do pracy w agencji, zatrudniać je w nadzorowanych przez siebie lokalach. Prostytutki część uzyskiwanego dochodu przekazywały swoim „szefom” w zamian za udostępnianie pomieszczeń i ochronę.
Wszystkie cztery osoby usłyszały zarzuty w Prokuraturze Okręgowej i zostały tymczasowo aresztowane przez toruński sąd.
RadioZET.pl/PAP/JŚ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET