Dwa tygodnie, dwa rekordy. Fangor najdroższy na polskim rynku sztuki

Redakcja
2 min. czytania
12.12.2018 10:57
Obserwuj nas na Google

Fangor znów z rekordem. 29 listopada jego „M 39” wylicytowano za 4 mln 720 tys. zł, by niespełna dwa tygodnie później grupę 5 prac artysty sprzedać za ponad 7 milionów złotych. Takiej kwoty za jeden obiekt na polskim rynku sztuki nikt wcześniej nie zapłacił.

fot. B.SARWINSKI/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wtorkowa aukcja Domu Aukcyjnego Polswiss Art w Warszawie sama w sobie okazała się rekordowa. Dzieła sztuki sprzedano na niej za łączną kwotę 23 milionów złotych. Blisko 1/3 tej kwoty zapłacono za samego tylko Fangora.

Fot. B.SARWINSKI/East News na zdj. Wojciech Fangor

Grupę pięciu wczesnych dzieł artysty z kolekcji waszyngtońskiej Gres Gallery przed aukcją wyceniano na 4-6 mln zł. Ostatecznie prace zostały sprzedane za ponad 7 mln 11 tys. zł!

Jak informuje Dom Aukcyjny Polswiss Art, wynik ten jest „absolutnym rekordem cenowym na polskim rynku dzieł sztuki” i - jak podaje - jeszcze nigdy jeden obiekt nie osiągnął takiej kwoty.

W tegorocznej listopadowej aukcji domu aukcyjnego DESA Unicum Fangor osiągnął cenę 4 mln 720 tys. zł. I wówczas również był to rekord.

Rekord na polskim rynku sztuki. Obraz Fangora sprzedany za gigantyczne pieniądze

– Pierwsze w tym sezonie aukcje już pokazały, że im bardziej unikatowe, wcześniejsze, jednostkowe, wybitne dzieła, tym łatwiej padają rekordy cenowe – mówi Marzena Karpińska z Domu Aukcyjnego Polswiss Art.

Grupa pięciu prac Fangora powstała w 1961 i 1962 roku. I były to jedne z najwcześniejszych spośród dojrzałych op-artowskich dzieł artysty.

– Na grudniowe aukcje staramy się przygotować pozycje najwyższej klasy, dla wytrawnych kolekcjonerów. Te aukcje obfitują w rekordy, ale też wyjątkowe wydarzenia. Odkryty impresjonistyczny obraz Władysława Podkowińskiego, uznawany za najprawdopodobniej zniszczony, pochodzący z cyklu sześciu płócien, które artysta namalował po zniszczeniu słynnego „Szału uniesień”, tuż przed śmiercią został sprzedany za 1 250 000 zł! Obrazy tak ważne jak odnaleziony obraz Podkowińskiego „Olszynka” są na rynku kolekcjonerskim niedostępne, są tylko w muzeach. To niewątpliwie jedno z największych wydarzeń na polskim rynku sztuki ostatnich lat – dodaje Marzena Karpińska.

Jak poinformowała Karpińska, prywatny kolekcjoner, który kupił dzieło, chce oddać je w depozyt muzealny, dzięki czemu będzie ono dostępne dla wszystkich.

RadioZET.pl/Polswiss Art/JŚ

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET