Zabójstwo sprzed 23 lat wyszło na jaw. Wszystko przez... kłótnię dawnych kochanków
W czerwcu przed sądem staną Bogdan G. i Monika S. podejrzani o dokonanie zabójstwa sprzed 23 lat. Sprawa trafi na wokandę, ponieważ mężczyzna, chcąc zemścić się na swojej byłej już partnerce, postanowił wyjawić skrywaną przez lata tajemnicę.
Chodzi o morderstwo, którego wyżej wspomniani dokonali w 1995 roku. 18-letnia wówczas Monika S. postanowiła zabić swojego ojca, który miał się nad nią znęcać w dzieciństwie. Do współudziału namówiła swojego 7 lat starszego chłopaka Bogdana G. Oboje uśmiercili Zenona S. w jego mieszkaniu na warszawskim Gocławiu, następnie zaś poćwiartowali ciało i rozrzucili w różnych miejscach na Pradze.
Zbrodnia ujrzała światło dzienne rok temu. Dlaczego dopiero wtedy? Wszystko ma związek z rozstaniem, do którego doszło między S. a G. niewiele wcześniej. 47-latek nie mógł pogodzić się z faktem, że jego ukochana zostawiła go dla innego mężczyzny – zagroził więc, że wyjawi ich wspólną tajemnicę. I tak też zrobił – zgłosił się na policję i przyznał się do winy.
Teraz on oraz jego była partnerka zasiądą na ławie oskarżonych. Grozi im dożywotnie więzienie. Proces rozpocznie się w czerwcu. Jak informuje policja, nie udało się jednak odnaleźć szczątków zmarłego ojca oskarżonej.
RadioZET.pl/warszawa.wyborcza.pl/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET