`

Czołowe zderzenie na A2. Kobieta jechała autostradą pod prąd

Redakcja
1 min. czytania
07.02.2019 14:49
Obserwuj nas na Google

Trzy samochody zderzyły się w środę na A2 w okolicach węzła Luboń. Jak się okazało, kierująca jednym z pojazdów wjechała na trasę pod prąd. Jechała tak aż 10 kilometrów. Po wypadku trafiła do szpitala.

fot. P.JEDZURA/REPORTER/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do wypadku doszło na 163. kilometrze autostrady w kierunku granicy z Niemcami. Strażacy odebrali zgłoszenie kilka minut przed południem – podaje portal epoznan.pl. Na trasie zderzyły się trzy samochody, jedna osoba została ranna. Trafiła do szpitala.

Jak informuje reporterka Radia ZET Danka Woźnicka, poszkodowana to 30-letnia kierująca volkswagenem. Kobieta wjechała na autostradę pod prąd. Jechała tak od węzła Komorniki przez 10 kilometrów.

W okolicach węzła Luboń kierowany przez 30-latkę volkswagen zderzył się z prawidłowo jadącym hyundaiem. W wypadku brała udział też mazda, której kierowca, chcąc uniknąć zdarzenia, uderzył w barierki.

To już drugi tego dnia poważny wypadek na A2. Wcześniej na nitce w kierunku Warszawy między węzłami Luboń a Krzesiny zderzyło się sześć ciężarówek i osobówka.

Karambol na A2. Zderzyło się sześć ciężarówek i osobówka

RadioZET.pl/epoznan.pl/dw/JŚ

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET