Ciało 60-latka znalezione 50 metrów od domu. "Z rowu wystawała tylko noga"
Służby wyjaśniają okoliczności śmierci mieszkańca Wierzbnika (woj. opolskie), którego ciało znaleziono kilkadziesiąt metrów od domu. Mężczyzna był poszukiwany od dwóch tygodni.
Pan Leszek, mieszkaniec Wierzbnika w powiecie brzeskim (woj. opolskie), zaginął 23 października. Od tego czasu trwały intensywne poszukiwania, które jednak przez kilkanaście dni nie przynosiły rezultatów. Jak jednak informują media, mężczyznę znaleziono w niedzielę martwego w pobliżu swojego domu.
Wierzbnik. Szukano go od 2 tygodni. Ciało 60-latka znaleziono 50 metrów od domu
- Na początku nie wiedzieliśmy, że jest to ciało zaginionego, bo z rowu wystawała tylko noga. Jednak po wydobyciu go przez strażaków PSP w Grodkowie, został on zidentyfikowany przez rodzinę. Wszystko wydarzyło się dosłownie 50 metrów od rodzinnego domu zaginionego - powiedział w rozmowie z lokalnym portalem glospowiatu24.pl Szymon Oparowski z Jednostki Ratownictwa Specjalistycznego OSP Skarbimierz.
Ochotniczka Straż Pożarna w Skarbimierzu opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcia z miejsca zdarzenia:
Teraz policja, jak i również prokuratura będą wyjaśniać przyczyny oraz dokładne okoliczności śmierci mężczyzny.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET