Poszli z dziećmi na grzyby. Musiała interweniować policja
Tarnowscy policjanci odnaleźli we wtorek wieczorem grzybiarzy, którzy z małymi dziećmi zgubili się w lesie pod Wierzchosławicami i zadzwonili po pomoc – poinformował w czwartek PAP rzecznik tarnowskiej policji Paweł Klimek.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Rodzice przyjechali na grzyby z dwójką dzieci w wielu 4 i 9 lat do miejscowości Dwudniaki (gm. Wierzchosławice). Samochód zostawili w okolicy tamtejszego stawu i weszli do lasu.
Podczas zbierania grzybów mężczyzna i jego żona stracili orientację w terenie i nie byli w stanie odnaleźć drogi powrotnej. Po dwugodzinnym, bezskutecznym błądzeniu o pomoc zwrócili się do policji.
Zbiegł z miejsca wypadku, zostawiając w aucie żonę z dziećmi. Okazało się, że poszukiwano go listem gończymDo lasu pojechali policjanci. Mężczyźnie przekazywano telefonicznie wskazówki, prosząc m.in. o nasłuchiwanie nadawanych przez służby sygnałów.
W akcję poszukiwawczą, utrudnioną z uwagi na zapadający zmrok, włączyli się także strażacy z Tarnowa, którzy także przeczesywali lasy, począwszy od miejsca, gdzie zaginieni zostawili samochód.
Po kilkudziesięciu minutach znaleziono wystraszonych, ale całych i zdrowych grzybiarzy. Okazało się, że oddalili się oni kilka kilometrów od miejsca, gdzie zostawili samochód. "Rodzina szczęśliwie wróciła do domu" - podał asp. sztab. Paweł Klimek z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
Przebrany za kobietę groził policjantom, że ma broń. Potem zaczął nago uciekać po lesieW związku z rozpoczętym sezonem grzybowym w lasach powiatu tarnowskiego policja apeluje, by na grzyby wybierać się w towarzystwie innych osób, nie wychodzić do lasu przed zapadnięciem zmroku i dokładnie zapamiętać miejsce zaparkowania samochodu i nazwę miejscowości. W razie zagubienia drogi nie należy panikować i zachowywać się racjonalnie.
Zaleca się także, aby zabrać ze sobą naładowany telefon komórkowy, który w razie potrzeby pomoże określić pozycję na mapie za pomocą nawigacji GPS lub posłuży do wezwania pomocy. Należy również zadbać o odpowiedni ekwipunek: kurtkę przeciwdeszczową, coś do jedzenia i picia, opatrunek. "Jeżeli nie masz pewności, czy znaleziony grzyb jest jadalny - pozostaw go w lesie" – przestrzega na koniec policja.
RadioZET.pl/PAP/BM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET