Mąż zabił żonę, po czym się powiesił? Wstrząsająca zbrodnia w Małopolsce
Rodzinna tragedia w Małopolsce. W czwartek w miejscowości Wierzchowie (kilkadziesiąt kilometrów od Krakowa) znaleziono ciała dwóch starszych osób. Śledczy analizują warianty ich śmierci, najbardziej prawdopodobnym jest morderstwo żony i późniejsze powieszenie się mężczyzny.
Zmarłymi okazali się małżonkowie w wieku ok. 70 lat. Ciała rozpoznał jeden z ich synów, który wezwał policję.
W domu w Wierzchowiu znaleziono dwa ciała osób w wieku około 70 lat. Zostały znalezione rano przez 50-latka, jednego z dwóch synów ofiar tej tragedii
Według nieoficjalnych ustaleń mąż zabił żonę, a następnie sam powiesił się. Policja zabezpieczyła ślady, dochodzenie w sprawie prowadzi krakowska prokuratura. Niewykluczane są inne warianty wydarzeń.
19-latek zabił 9-letniego brata. Odmawia wyjaśnień i nie przyznaje się do winySąsiedzi z Wiechrzowia są wstrząśnięci, nie potrafią racjonalnie wytłumaczyć przyczyn dramatu. Z doniesień wynika, że małżonkowie przeżyli razem co najmniej 50 lat.
Byli bardzo pomocni i uczynni. Zapraszaliśmy ich na wiele uroczystości w naszej wiosce. Pan Tadeusz od lat dbał o strumyk, który płynie przez centrum Wierzchowia. Czyścił go, dbał o porządek. Ta śmierć jest dla nas wielkim zaskoczeniem. Nikt tego nie rozumie
RadioZET.pl/Gazeta Krakowska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET