Tragedia w domu dziecka we Włocławku. Trzyletni chłopczyk przestał oddychać
Niespełna trzyletni chłopiec zmarł w czwartek w nocy w placówce opiekuńczo-wychowawczej we Włocławku. Wykluczono udział osób trzecich. Policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci dziecka.
Włocławek. W tamtejszej placówce opiekuńczo-wychowawczej doszło do tragedii. Personel ośrodka zauważył, że trzyletni chłopiec nie oddycha. Wezwano pogotowie. Niestety, lekarzom nie udało się uratować dziecka.
Włocławek. Śmierć trzylatka w placówce opiekuńczo-wychowawczej
- Do zdarzenia doszło dzisiaj (27.05.2021) około godziny 2 w nocy, kiedy to zostaliśmy powiadomieni o zgonie dziecka w placówce opiekuńczo-wychowawczej we Włocławku. Personel ośrodka po zauważeniu, że niespełna 3-letni chłopiec nie oddycha, podjął próbę jego ratowania i wezwał pogotowie - poinformowała Komenda Miejska Policji we Włocławku.
Niestety dziecku nie zdołano przywrócić funkcji życiowych. O zdarzeniu powiadomiono prokuratora. Na miejscu obecny był również biegły lekarz sądowy, który wstępnie wykluczył, aby do śmierci chłopca przyczyniły się inne osoby.
Zgodnie z decyzją prokuratora zostanie przeprowadzona sekcja zwłok, która pomoże wyjaśnić przyczynę zgonu. Od jej wyników zależą dalsze czynności w tej sprawie.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/KMP we Włocławku
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET