34-latka wyszła w nocy z domu. Jej zwłoki wyłowiono z zalewu we Włodowicach
Zwłoki 34-latki znaleziono w nocy z poniedziałku na wtorek w zalewie we Włodowicach (Śląskie). Kobieta kilka godzin wcześniej wyszła z domu. Śledczy podejrzewają samobójstwo.
34-letnia mieszkanka powiatu myszkowskiego zaginęła w nocy z 12 na 13 kwietnia br. Kobieta mieszkała z konkubentem. Mężczyzna poinformował policję, że 34-latka w nietypowych okolicznościach wyszła z domu. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania - podaje ''Dziennik Zachodni''.
Włodowice. Z zalewu wyłowiono zwłoki 34-letniej kobiety
Z ustaleń śledczych wynikało, że 34-latka mogła oddalić się w okolice Włodowic. W miejscowym zbiorniku wodnym odnaleziono zwłoki zaginionej młodej kobiety. - Na jej ciele nie znaleziono żadnych obrażeń - poinformował prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
Śledztwo w kierunku przestępstwa doprowadzenia innej osoby do targnięcia się na własne życie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Myszkowie. Sekcja zwłok pomoże w ustaleniu szczegółowych przyczyn zgonu 34-letniej kobiety.
RadioZET.pl/Dziennik Zachodni
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET