Wojskowy myśliwiec rozbił się nad Mazowszem. Pilot odnaleziony żywy

Redakcja
1 min. czytania
18.12.2017 20:12
Obserwuj nas na Google

Urwał się kontakt z pilotem wojskowego myśliwca MiG-29, który zgodnie z planem miał podchodzić do lądowania na lotnisku w Mińsku Mazowieckim. Maszyny szukało 10 zastępów straży pożarnej. Około godz. 20 wiceszef MON Bartosz Kownacki poinformował, że pilot żyje.

fot. LUKASZ CYNALEWSKI / AGENCJA GAZETA

 

Pilot zaginionego samolotu żyje, jest transportowany do szpitala - powiedział wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki w TVP Info.

Policjanci, strażacy i wojskowi zaangażowali się w poszukiwania wojskowego samolotu, który zniknął z radarów podczas podchodzenia do lądowania.

Zniknął ślad na radarze

Maszyna zniknęła z radarów około godz. 17. – Na razie mogę tylko potwierdzić, że doszło do zdarzenia. Zbieramy informacje. W momencie, kiedy dokładnie ustalimy, co się stało, wydamy komunikat – mówił kmdr por. Czesław Cichy, rzecznik Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Poszukiwania na niebie i w powietrzu

Najwięcej jednostek zostało skierowanych w okolice Kałuszyna.

Niebezpieczny smog objął już niemal całą Polskę. Zobacz, czym to grozi:

RadioZET.pl/PAP/Gazeta.pl/strz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET