Rozpędzony pociąg rozszarpał auto na części. Nie żyje 28-latka
Nie żyje młoda kobieta, która kierując samochodem osobowym, wjechała pod pociąg w Woli Kuczkowskiej koło Włoszczowy. „Auto dosłownie rozpadło się na kilka części” – relacjonowała policja. Z pociągu trzeba było ewakuować pasażerów.
Do dramatycznego wypadku doszło w piątek przed godziną 20 na niestrzeżonym przejeździe w Woli Kuczkowskiej w województwie świętokrzyskim. W samochód prowadzony przez 28-letnią kobietę uderzył pociąg pospieszny jadący z Kołobrzegu do Przemyśla.
Auto dosłownie rozpadło się na kilka części. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, kobieta, która nim kierowała, była poza pojazdem. Lekarz niestety stwierdził zgon
Jak dodał strażak, resztki samochodu były kilkaset metrów od przejazdu. Z kolei w pociągu uszkodzona została lokomotywa. Trzeba było ewakuować niemal 500 pasażerów. W dalszą podróż udali się autobusami zastępczymi.
Karetka na sygnale zderzyła się z mazdą. Ratownik trafił do szpitalaRadioZET.pl/remiza.pl/Wyborcza Kielce
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET