`

34-latek zginął w wypadku. "Samochód mógł był skradziony tej samej nocy"

2 min. czytania
24.03.2021 13:50
Obserwuj nas na Google

W Wólce Kozłowskiej (woj. mazowieckie) doszło do wypadku hondy, w którym zginął 34-letni mężczyzna, a drugi został przewieziony do szpitala - poinformował rzecznik wołomińskiej policji asp. szt. Tomasz Sitek. Dodał, że samochód był kradziony, a poszkodowani w wypadku mogli być sprawcami tej kradzieży.

Wypadek
fot. Adam Staśkiewicz/East News (zdjęcie ilustracyjne)

Wypadek, jak przekazał rzecznik wołomińskiej  policji, miał miejsce w Wólce Kozłowskiej między miejscowościami Kozły i Rysie w gminie Tłuszcz w powiecie wołomińskim (woj. mazowieckie). Informacje o zdarzeniu policjanci otrzymali około godz. 2 w nocy z wtorku na środę.

Wypadek. Nie żyje 34-latek. Policja: samochód był kradziony

- Samochód marki honda accord zjechał z jezdni, kilkukrotnie dachował i uderzył w ogrodzenie posesji - powiedział policjant w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Wskazał, że wyniku tego zdarzenia jedna z osób podróżujących tym samochodem, 34-latek zginął na miejscu.

- W samochodzie był jeszcze jeden 34-letni mężczyzna, który został przewieziony do szpitala. Była od niego wyczuwalna wyraźnie woń alkoholu. W szpitalu pobrano od niego krew do badań - podkreślił asp. szt. Tomasz Sitek. - Policjanci ustalili, że pojazd, którym poruszali się mężczyźni, mógł zostać skradziony tej samej nocy w Wołominie - tłumaczył, dodając, że policjanci otrzymali potwierdzenie kradzieży tego pojazdu.

Jednocześnie policjanci prowadzą też postępowanie związane z próbą kradzieży dwóch innych hond - jednej w Wołominie, a drugiej w Kobyłce  [...] Policjanci podejrzewają, że ci sami mężczyźni mogli próbować dokonać kradzieży pozostałych dwóch pojazdów - asp. szt. Tomasz Sitek

Poinformował, że aktualnie trwają czynności w tej sprawie. 34-letni mężczyzna, który przebywa w szpitalu, jest pilnowany przez policjantów. - Jeśli lekarz wyda zgodę, to mężczyzna zostanie przesłuchany - powiedział. - Musimy wyjaśnić m.in., który z mężczyzn kierował pojazdem oraz jaki był ich stan trzeźwości. Od dalszych czynności zależy, jakie ewentualnie zarzuty usłyszy mężczyzna - dodał funkcjonariusz. 

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET