Wraca nauka zdalna. Miasto zamyka szkoły i przedszkola przez lawinowy wzrost zakażeń
Niewykluczone, że nauka zdalna wróci po feriach – twierdzi Ministerstwo Zdrowia. Warszawa - nie czekając na decyzje rządu - w całości zamknęła trzy placówki oświatowe, a w 350 szkołach wprowadziła naukę w trybie mieszanym.
Nauka zdalna na terenie całego kraju obowiązywała od 20 grudnia do 9 stycznia. Dzieci wróciły do szkół 10 stycznia mimo gwałtownie rosnącej liczby zakażeń koronawirusem i widma piątej fali pandemii wywołanej wariantem Omikron.
Wraca nauka zdalna. Warszawa nie czeka na decyzje rządu
Warszawa z powodu lawinowego wzrostu nowych przypadków COVID-19 w całości zamknęła trzy placówki oświatowe. Chodzi o przedszkole w dzielnicy Włochy, jedną szkołę branżową i technikum. Z kolei hybrydowy tryb nauczania wprowadzono już w 350 szkołach.
– Te dane powinny nas bardzo niepokoić. Przede wszystkim obserwujemy trend zwyżkowy. Kiedy w ubiegłym tygodniu po krótkim lockdownie młodzież wracała do szkół, mieliśmy 21 placówek z częściowo zawieszonymi zajęciami. To były przedszkola – powiedziała w rozmowie z Radiem ZET wiceprezydent stolicy Renata Kaznowska. – To, że szkoły są rozsadnikiem koronawirusa nie jest dla nas żadnym zaskoczeniem. Czekamy na decyzję ministerstwa zdrowia i pytamy, co dalej? – dodała.
Minister zdrowia zapowiedział, że ewentualne decyzje o wprowadzeniu nauki zdalnej w całej Polsce mają być podejmowane dopiero po zakończeniu ferii zimowych. Zaznaczył jednak, że rząd nie wyznacza granicy liczby zakażeń, która będzie oznaczała zmianę trybu nauczania. – Ważny będzie m.in. poziom hospitalizacji – wskazał.
– Na pewno priorytetem rządu, jeśli chodzi o utrzymywanie i wprowadzanie obostrzeń, jest jak najdłuższe zachowywanie nauki stacjonarnej. Po zeszłym roku widzimy, jakie są koszty nauki zdalnej – mówił w środę na konferencji prasowej Adam Niedzielski.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET