Powiedział na lotnisku jedno słowo. Dostał 500 zł mandatu
48-letni mężczyzna został ukarany grzywną w wysokości 500 zł za to, że na wrocławskim lotnisku powiedział „bomba”. Straż graniczna ostrzega przed nieodpowiedzialnym zachowaniem w portach lotniczych.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Jak poinformowała rzeczniczka Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr Joanna Konieczniak, 48-latek miał odlecieć z wrocławskiego lotniska do Londynu.
Podczas pobytu na lotnisku powiedział słowo „bomba”, co usłyszał pracownik Służby Ochrony Lotniska. Zawiadomił on funkcjonariuszy Straży Granicznej, ci zaś skontrolowali szczegółowo bagaż mężczyzny. Nie znaleźli tam niebezpiecznych przedmiotów, ale po konsultacji z prokuratorem ukarali 48-latka grzywną w wysokości 500 zł. Mężczyźnie zezwolono na lot do Londynu.
31-letni Polak przyleciał na audiencję papieża. Trafił do więzieniaStraż Graniczna apeluje o rozwagę i ostrzega przed nieodpowiedzialnym zachowaniem w portach lotniczych.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: W Londynie powstanie ponad 300-metrowy "Tulipan". Niesamowita budowla w centrum miasta
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET