`

Wybuch gazu w Zielonej Górze. Matka i córka odnalezione w szałasie

2 min. czytania
05.07.2019 21:32
Obserwuj nas na Google

Zielonogórska policja odnalazła matkę i córkę - lokatorki mieszkania, w którym w środę wybuchł gaz. Koczowały w prowizorycznym szałasie. Na widok policjantów młodsza próbowała uciekać.

fot. KMP Zielona Góra

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do eksplozji gazu w mieszkaniu na drugim piętrze 10-piętowego wieżowca przy ul. Wyszyńskiego w Zielonej Górze doszło w środę około godz. 21. Wybuch spowodował pożar mieszkania i duże zadymienie w całym budynku. Podczas eksplozji w mieszkaniu nikogo nie było.

Sąsiadki próbowały wysadzić blok? Matka i córka z Zielonej Góry poszukiwane

Wybuch był na tyle silny, że doprowadził do wyrwania fragmentów dwóch ścian zewnętrznych budynku. Z uwagi na konieczność przewietrzenia i sprawdzenia stabilności konstrukcji bloku przez nadzór budowlany został on w środę wieczorem wyłączony z użytkowania. Przez całą noc obiektu pilnowała straż miejska i policja, a mieszkańcy zostali ewakuowani.

Zielonogórska policja odnalazła matkę i córkę - lokatorki mieszkania, w którym w środę wybuchł gaz. 

Sąsiadki chciały wysadzić blok? Szokujące relacje po wybuchu w Zielonej Górze

53-latka i 77-latka zostały odnalezione w piątek po południu w lesie za ogródkami działkowymi w zielonogórskiej dzielnicy Jędrzychów. Koczowały w prowizorycznym szałasie. Na widok policjantów młodsza próbowała uciekać.

"Kobiety zostały przewiezione na badania do szpitala. Lekarze zdecydują, czy mogą one przebywać w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Niebawem zostaną przesłuchane w związku z wybuchem gazu w ich mieszkaniu" – powiedziała PAP Stanisławska.

Kobiety próbowały wysadzić blok?

W lokalnych mediach krótko po wybuchu pojawiły się przypuszczenia, że wywołanie eksplozji mogło być celowe. Policja jednak tego nie potwierdza.

Eksplozja w wieżowcu w Zielonej Górze. Aż wyleciały fragmenty okien

"Na razie jest za wcześnie na wyciąganie tak daleko idących wniosków. Trwają czynności procesowe, a kluczowe dla wyjaśnienia sprawy jest przesłuchanie obu poszukiwanych obecnie kobiet" – komentowała wcześniej dla PAP te spekulacje Stanisławska.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET