`

Tragedia w Szczyrku. Znaleziono kolejną ofiarę wybuchu

2 min. czytania
05.12.2019 09:19
Obserwuj nas na Google

Jak wynika z najnowszych informacji dotyczących środowej eksplozji budynku mieszkalnego w Szczyrku, w czwartek około godziny 9.00 znaleziono kolejne ciało. To szósta, śmiertelna ofiara wybuchu. Jak przekazały służby, pod gruzami wciąż trwa poszukiwanie najprawdopodobniej dwóch osób – przekazano na ostatniej konferencji prasowej.

fot. Lukasz Kalinowski/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Dotychczasowy bilans tragedii to sześć ofiar śmiertelnych – czworo dorosłych i dwoje dzieci.

Wojewoda śląski o odnalezieniu kolejnej ofiary wybuchu gazu w Szczyrku poinformował na konferencji prasowej ok. godziny 9.00.

W drewnianym domu wybuchła butla z gazem. Dwie kobiety z poparzeniami w szpitalu

– Z bólem muszę przekazać kolejną smutną informację. Została odnaleziona szósta ofiara tej tragedii. Jest to osoba dorosła – powiedział Wieczorek. Jak zaznaczył, poszukiwania cały czas są w toku.

– Tak, jak mówiłem wcześniej: wierzymy, że akcja może zakończyć się jeszcze cudem – podkreślił.

Wybuch w Szczyrku. Z domu nic nie zostało, siła eksplozji była ogromna

Akcja ratunkowa

Jak wcześniej informowały służby, ratownicy wydobyli spod gruzowiska pięć ciał – trzech dorosłych i dwójki dzieci. Cały czas trwa akcja poszukiwawcza, pod gruzami domu mogą znajdować się żywe osoby.

Eksplozja w Szczyrku. Odnaleziono ciało kolejnego dziecka. Nie żyje 5 osób

Kolejne ciało dziecka wydobyte spod gruzów

– W ostatnim czasie zostało znalezione kolejne ciało. Niestety jest to ciało dziecka. Akcję będziemy prowadzić do skutku. Wierzymy, że cały czas idziemy po życie – powiedział na wcześniejszej konferencji prasowej wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.

Wybuch w Szczyrku. Odnaleziono cztery ciała. Jedno należy do dziecka

 Wybuch gazu w domu jednorodzinnym

W środę wieczorem, około godz. 18.30 doszło do wybuchu gazu w domu jednorodzinnym w Szczyrku. Z informacji wówczas udzielonych przez działającą na miejscu straż pożarną wynika, że w domu prawdopodobnie mieszkało dziewięć osób. Wiadomo, że jedna z nich była w czasie wybuchu w pracy.

RadioZET.pl/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET