Spadł z motocykla w czasie jazdy. Mężczyzna nie żyje
48-motocyklista zginął w sobotę po południu na drodze wojewódzkiej nr 766 pod Pińczowem w województwie świętokrzyskim. Mężczyzna spadł z jednośladu, gdy próbował wyhamować, chcą uniknąć zderzenia ze skręcającym samochodem.
Do tragicznego wypadku motocyklisty doszło około godz. 14. przy wyjeździe z miasta w stronę Kazimierzy Wielkiej.
- Wyjeżdżający z Pińczowa kierowca osobowego seata podjął manewr skrętu w lewo w drogę prowadzącą do działek rekreacyjnych. Z naprzeciwka jechał hondą motocyklista. Doszło do zderzenia pojazdów. Ze wstępnych ustaleń wynika, że motocyklista podjął hamowanie i stracił panowanie nad motorem, z którego spadł. Jednoślad uderzył w samochód osobowy – przekazał oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pińczowie Damian Stefaniec.
48-latek zginął na miejscu. Seatem kierował trzeźwy 71-latek, podróżował z pasażerką - obojgu nic się nie stało. Policja ustala teraz wszystkie okoliczności wypadku.
Dw 766 zablokowana po wypadku
Kierowcy podróżujący tą trasą muszą przygotować się na utrudnienia. Droga wojewódzka nr 766 jest całkowicie nieprzejezdna.
Policjanci i strażacy kierują podróżujących na objazdy. Utrudnienia w ruch mogą potrwać jeszcze przez około 1,5 godz.
Tragiczne zderzenie samochodu z rowerem. Nie żyje 9-letni chłopiecRadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET