`

Matka i 4-letnia córka śmiertelnie potrącone. Szokujące doniesienia nt. kierowcy

2 min. czytania
17.08.2021 16:19
Obserwuj nas na Google

Matka i jej 4-letnia córka zginęły pod kołami volkswagena w Daleszycach. Podejrzany o spowodowanie wypadku 39-latek był kompletnie pijany. Okazało się, że mężczyzna nie miał prawa jazdy, które stracił za jazdę po pijanemu.

Wypadek w Daleszycach
fot. Polska Press/East News

W ypadek w Daleszycach doprowadził do śmierci 38-letniej Marzeny i jej 4-letniej córki Kornelii. Rozpędzony volkswagen wjechał na chodnik i uderzył w kobietę i dziecko. Ocaleli mąż Marzeny, 42-letni Tomasz i 7-letni syn Mikołaj. Nie odnieśli żadnych obrażeń.

Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Policja przekazała Faktowi, że mąż 38-latki jest w fatalnym stanie psychicznym i do tej pory nie było możliwe przesłuchanie go jako świadka tragedii.

Wypadek w Daleszycach. Nowe informacje na temat podejrzanego

Policja natychmiast rozpoczęła poszukiwania sprawcy wypadku. Kierowca porzucił rozbity samochód na jednej z posesji. Funkcjonariusze aresztowali trzech mężczyzn w wieku 33, 35 i 39 lat. Byli kompletnie pijani. – 39-latek miał 3 promile alkoholu w organizmie, a 35-latek blisko 4 promile. 33-latek odmówił badania alkomatem, dlatego też zlecono pobranie krwi od zatrzymanego. Czekamy na wyniki – przekazał w rozmowie z Faktem oficer prasowy kieleckiej policji podkom. Karol Macek. Śledczy ustalili, że za kierownicą siedział 39-latek. Policja gromadzi dowody w sprawie. Z nieoficjalnych informacji wynika, że podejrzani mężczyźni przed wypadkiem pili alkohol na rynku w Daleszycach.

Redakcja poleca

Nowe informacje na temat wypadku przedstawiono w serwisie „Faktów TVN”. Podejrzany o spowodowanie wypadku 39-latek nie miał prawa jazdy. Stracił je za jazdę pod wpływem alkoholu.

Prokuratura postawi 39-letniemu mężczyźnie zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości, śmiertelnego potrącenia i ucieczki z miejsca zdarzenia. Śledczy zaznaczają, że zarzuty mogą się zmienić, ponieważ nadal zbierane są dowody. Przed sądem odpowiedzą także pasażerowie. Prokuratura złoży w sądzie wniosek o tymczasowy areszt dla 39-latka.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/"Fakty TVN"/Fakt/oprac. AK.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET