`

Nie żyje 17-latek. Wbiegł na jezdnię pod nadjeżdżające auto

1 min. czytania
18.03.2021 11:34
Obserwuj nas na Google

17-latek zginął w tragicznym wypadku na DK88 w Gliwicach. Nastolatek wbiegł na jezdnię wprost przed nadjeżdżający samochód.

Wypadek w Gliwicach
fot. Policja w Gliwicach

Do tragicznego zdarzenia doszło na prostym odcinku drogi, w miejscu niedozwolonym dla ruchu pieszych. Policja otrzymała sygnał o zdarzeniu w środę przed godziną 22. Na miejsce przybyły wszystkie służby, policyjna ekipa dochodzeniowo-śledcza oraz prokurator.  

Fot.

Wypadek w Gliwicach. 17-latek nie żyje

Samochód osobowy marki Fiat Brawo, prowadzony przez mieszkańca Częstochowy, jadący od strony Bytomia, uderzył w pieszego, który na wysokości ulicy świętego Wojciecha wbiegł na jezdnię wprost przed maskę pojazdu. Mimo wysiłków, ratownikom nie udało się uratować życia młodego człowieka. 

 - To ogromna tragedia. Na miejsce zdarzenia przyjechali rodzice chłopaka - powiedział jeden z funkcjonariuszy policji. Zwłoki 17-latka zostały zabezpieczone do sekcji. 

Oględziny i badanie miejsca zdarzenia na drodze krajowej nr 88 trwały kilka godzin. Obecnie policja pod nadzorem prokuratora zajmuje się ustalaniem przyczyn i okoliczności wypadku w Gliwicach. 

Redakcja poleca

RadioZET.pl/wp.pl/KMP w Gliwicach

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET