`

Cztery osoby zginęły w wypadku. Domniemany sprawca uciekł, teraz odpowie przed sądem

PAP
2 min. czytania
26.04.2022 22:23
Obserwuj nas na Google

Prokuratura oskarżyła 63-letniego Mirosława W. o nieumyślne spowodowanie katastrofy na drodze w miejscowości Lechówka na Lubelszczyźnie. Wyniku czołowego zderzenia samochodu osobowego renault scenic z busem mercedesm sprinterem zginęły cztery osoby. Podejrzany 63-latek uciekł z miejsca zdarzenia.

Wypadek w Lechówce w powiecie chełmskim zdarzył się 2 sierpnia 2021 roku. W akcie oskarżenia skierowanym do Sądu Okręgowego w Lublinie prokuratura wskazała, że Mirosław W. nieumyślnie sprowadził katastrofę w ruchu lądowym zagrażającą życiu i zdrowiu wielu osób, nieumyślnie naruszył zasady ruchu drogowego, podczas wyprzedzania nie zachował należytej ostrożności, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia. 

Śledztwo wykazało, że w dniu wypadku Mirosław W. kierował ciągnikiem siodłowym marki Scania z naczepą. Jechał z miejscowości Czułczyce do kopalni w Bogdance, skąd miał przywieźć urobek z kopalni. "Na drodze panował duży ruch, padał drobny deszcz, droga była mokra, zachmurzenie było duże" - napisano w akcie oskarżenia.

Redakcja poleca

Wypadek w Lechówce. Zginęły 4 osoby, prokuratura oskarżyła Mirosława W.

Jak ustaliła prokuratura, na wysokości miejscowości Lechówka w powiecie chełmskim Mirosław W. rozpoczął wyprzedzanie jadących przed nim samochodów. Zbliżający się z naprzeciwka renault scenic mając zajęty swój pas ruchu, zjechał na prawą stronę swojego pasa jezdni celem uniknięcia zderzenia z ciężarówką. Następnie renault zarzuciło, pojazd utracił stateczność, wjechał na lewy pas jezdni dk 12 i zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka busem mercedesem sprinterem.

Oskarżony Mirosław W.
Fot. KWP Lublin/Oskarżony Mirosław W.
Oskarżony Mirosław W.

W akcie oskarżenia podano, że po zderzeniu bus przewrócił się na bok i uderzył w drzewo. W drzewo uderzyło także renault. 

W wyniku wypadku na miejscu zdarzenia zmarł kierowca renault oraz pasażerka busa. Dwoje kolejnych pasażerów w wyniku doznanych obrażeń zmarło w szpitalu. Obrażeń doznało także siedmioro innych osób. "Kierujący zespołem pojazdów Mirosław W. nie zareagował na zaistniałe zdarzenie i oddalił się z miejsca zdarzenia" - wskazano w akcie oskarżenia.

Prokuratura ustaliła, że kierowcy uczestniczący w wypadku byli trzeźwi, a pojazdy były sprawne. W przytoczonej w akcie oskarżenia opinii biegły z zakresu ruchu drogowego i techniki samochodowej wskazał, że przyczyną wypadku był wykonany nieprawidłowo manewr wyprzedzania podjęty przez Mirosława W. 

Natomiast przesłuchany w prokuraturze Mirosław W. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Wskazał, że nie widział wypadku i dowiedział się o nim później od jednego z kierowców pracujących z nim w firmie. Od 4 sierpnia ub.r. podejrzany pozostaje w areszcie, w którym został umieszczony decyzją Sądu Rejonowego w Chełmie.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Piotr Nowak/oprac. AK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET