Bus przewożący dzieci i osobówka stanęły w płomieniach. Jedna osoba nie żyje
Tragiczny wypadek na obwodnicy Opola. W czwartek późnym wieczorem doszło tam do zderzenia trzech samochodów osobowych i busa, którym podróżowało dziesięcioro dzieci. Bus i jedna z osobówek stanęły w płomieniach. Jedna osoba nie żyje.
Do wypadku na obwodnicy Opola doszło w czwartek ok. godz. 21:30. Czołowo zderzył się bus i osobówka. Po zderzeniu pojazdów wybuchł pożar. W akcji ratunkowej brało udział sześć zastępów Państwowej Ochotniczej Straży Pożarnej i trzy jednostki ratownictwa medycznego.
– Dwanaście osób podróżujących busem opuściło pojazd o własnych siłach. Wśród dwunastki osób było dziesięcioro dzieci - przekazał TVN24 młodszy aspirant Łukasz Nowak ze straży pożarnej. Jednej osoby nie udało się uratować. Kierowca spalonego samochodu zginął na miejscu.
Łącznie w zdarzeniu brało udział 15 osób. Siedmioro poszkodowanych trafiło do szpitala – to pięcioro dzieci i dwie osoby dorosłe. Ich życiu nic nie zagraża, mają lekkie obrażenia.
Przyczyny wypadku pod nadzorem prokuratury ustala teraz policja.
RadioZET.pl/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET