14-latek zginął w tragicznym wypadku w lesie w Rakojadach w gminie Skoki. Chłopiec bez uprawnień jeździł tam motocyklem crossowym, gdy nagle stracił nad nim panowanie i uderzył w drzewo. Pomimo prób reanimacji chłopca nie udało się go uratować.
– Policja ustala przyczyny wypadku. Wkrótce w sprawie zostaną przesłuchani rodzice 14-latka. Teraz są w szoku – mówi Piotr Garstka z wielkopolskiej policji cytowany przez portal tvn24.pl.
Służby będą starały dowiedzieć się, do kogo należał motocykl i dlaczego chłopiec miał do niego dostęp.
Motoparalotniarz runął na ziemię. Z poważnymi urazami trafił do szpitalaRadioZET.pl/Policja/tvn24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET