Samochód z nastolatkami uderzył w drzewo. Dwóch chłopców nie żyje
Śmiertelny wypadek niedaleko Kłodzka. Samochód, którym podróżowało pięciu nastolatków, zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Dwóch chłopców nie żyje, pozostali trafili do szpitala.
Do wypadku doszło w piątek wieczorem na wysokości Szalejowa Dolnego. Policja dostała zgłoszenie o samochodzie osobowym daewoo na niemieckich tablicach rejestracyjnych, który z nieznanych przyczyn w pobliżu kościoła zjechał nagle z drogi i uderzył w drzewo.
Samochodem podróżowało pięciu nastolatków w wieku od 15 do 18 lat. Kierowcą był najmłodszy z nich. 15-latka nie udało się uratować. Na miejscu zginął też jego 17-letni kolega. Pozostali zostali przewiezieni do szpitala. Dwóch z nich jest w ciężkim stanie.
7-miesięczne niemowlę zginęło w wypadku. Jego matka wjechała autem w drzewoSzczegółowe okoliczności wypadku ustala policja pod nadzorem prokuratury. Wiadomo, że chłopcy, którzy przeżyli wypadek, byli trzeźwi. Śledczy będą też wyjaśniać, skąd nastolatkowie wzięli samochód i dlaczego prowadził go 15-letni chłopiec.
Wideo z miejsca tragicznego wypadku opublikowała w sieci Telewizja Kłodzka.
RadioZET.pl/ klodzko.naszemiasto.pl/TVKłodzka/Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET