23-latek zginął w wypadku. Kierował autem dostawczym, które dachowało
W poniedziałek rano na drodze wojewódzkiej nr 287 w powiecie żarskim (woj. lubuskie) doszło do śmiertelnego wypadku. Zginął w nim 23-latek kierujący autem dostawczym. Okoliczności wypadku wyjaśniają policjanci oraz prokuratura.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w poniedziałek po godz. 6, na 47. kilometrze drogi wojewódzkiej nr 287 w powiecie żarskim (woj. lubuskie), konkretnie między miejscowościami Grabik i Droźków.
Jak przekazała natomiast w rozmowie z Polską Agencją Prasową Aneta Berestecka z Komendy Powiatowej Policji w Żarach, kierujący oplem vivaro 23-latek z nieustalonej przyczyny stracił panowanie nad pojazdem na zakręcie.
Lubuskie. Śmiertelny wypadek. Nie żyje 23-latek
Następnie samochód wypadł na pobocze, dachował i uderzył w drzewo. Kierujący nim mężczyzna zginął na miejscu. Więcej szczegółów zdarzenia relacjonował w rozmowie z lokalnym portalem zary.naszemiasto.pl Paweł Brela z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żarach.
Po przybyciu ratownicy stwierdzili, że na łuku drogi samochód kierowany przez 23-letniego mężczyznę zjechał z pasa jezdni do rowu, dachował, a następnie uderzył w drzewo. Strażacy po ustaleniu, że kierowca pojazdu jest nieprzytomny i nie ma z nim kontaktu, podjęli działania medyczne. W tym czasie przyjechało pogotowie, które podjęło dalsze czynności
Przyczynę oraz dokładne okoliczności wypadku ustalają obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora.
RadioZET.pl/PAP (M. Rynkiewicz)/zary.naszemiasto.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET