Wyprowadził ze spółki blisko 80 milionów zł. Jest wyrok w słynnej aferze na Dolnym Śląsku
Jest wyrok w jednej z większych afer finansowych na Dolnym Śląsku. Romuald Ś., były prezes PCZ, sieci prywatnych szpitali i przychodni, niegdyś jeden z najbogatszych Polaków, dostał 12 lat więzienia i grzywnę w kwocie 1,3 miliona złotych. Sąd uznał go za winnego oszustwa i wyprowadzania pieniędzy z medycznej spółki na szkodę ponad 600 osób i firm, które kupiły jej obligacje.
Jest wyrok w sprawie afery PCZ (Polskie Centrum Zdrowia), jednej z najgłośniejszych na Dolnym Śląsku w ostatnich latach. W dniu skazania Romualda Ś. w sądzie była nasza reporterka Grażyna Wiatr.
Sąd skazał w środę wszystkich siedmiu oskarżonych w tej sprawie, ale nie miał wątpliwości, że na najwyższy wymiar kary zasługuje były prezes PCZ Romuald Ś., który – jak ocenił sąd – "decydował o wszystkim".
Główny oskarżony ws. afery PCZ skazany na 12 lat więzienia
Skazany nie przyznaje się do winy, ale w sądzie w środę go nie było. Oskarżano go o wyprowadzenie ze spółki blisko 80 milionów złotych. Prokuratura zdołała zabezpieczyć jego majątek, w tym kilkadziesiąt luksusowych samochodów o wartości ponad 50 mln zł, m.in. Rolls Royce'y.
Wyrok nie jest prawomocny. Obrońca Romualda Ś. zapowiedział apelację.
RadioZET.pl/oprac. BCh
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET