`

Zabójstwo Pauliny z Łodzi: Gruzin wiózł jej ciało taksówką?

Redakcja
2 min. czytania
08.11.2018 12:16
Obserwuj nas na Google

Jest podejrzany o zabójstwo na tle seksualnym 28-letniej Pauliny z Łodzi. 39-letni Gruzin Mamuka K. czeka na ekstradycję w ukraińskim areszcie. Tymczasem w sprawie pojawia się coraz więcej szczegółów.

fot. polska policja

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Paulina zginęła 20 października od ciosów nożem w okolice szyi w jednym z mieszkań przy ulicy Żeromskiego w Łodzi. Jeszcze tego samego dnia zabójca pozbył się ciała, wywożąc je w torbie na przedmieścia. Jak dowiedzieli się dziennikarze TVN24, Gruzin zawiózł je tam taksówką.

Taksówkarzowi miał mówić, że skończył pracę w Polsce i wraca do kraju. Kierowca miał mu nawet pomagać w pakowaniu toreb do samochodu – informują dziennikarze stacji.

Zaginęła 27-letnia Paulina Dynkowska. Była widziana z mężczyzną

Mamuka K. taksówkę wezwał już po zmroku, ok. 18:00. Na kierowcę czekał przed kamienicą, w której wcześniej dokonał zbrodni. Miał przy sobie wiele bagaży. W jednej z toreb ukrył ciało 28-letniej Pauliny.

Kurs realizował doświadczony kierowca, wieloletni pracownik korporacji. Pomógł pakować torby do bagażnika i pojechał w kierunku wskazanym przez Gruzina. W okolicach Stawów Jana na Gruzina miał czekać kolega, z którym zamierzał wyjechać.

Zaginiona Paulina Dynkowska nie żyje. Odnalezione zwłoki to jej ciało

Mamuka K. zapłacił gotówką. „Nie wyglądał jak ktoś, kto dopiero zabił” – miał powiedzieć potem przełożonym taksówkarz. O tym, że wiózł zabójcę, zorientował się, dopiero kiedy odnaleziono ciało kobiety.

Informacji zdobytych przez dziennikarzy stacji śledczy nie chcą komentować.

Poszukiwania 28-letniej Pauliny

Paulina w piątek, 19 października wyszła z domu na spotkanie ze znajomymi. Już nie wróciła. Jak wynika z ustaleń prokuratury, w sobotę nad ranem, kiedy wychodziła z klubu, zaczepił ją nieznajomy mężczyzna. Mamuka K. pracował w Polsce od kilku miesięcy. To właśnie z nim Paulina widziana była po raz ostatni.

To on mógł zamordować Paulinę D. Jest list gończy za 39-latkiem

Jej zwłoki znaleziono 6 dni później. Śledczy nie mają wątpliwości, że to właśnie Mamuka K. jest winny śmierci kobiety.

Prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut zabójstwa na tle seksualnym, a sąd wystawił za nim czerwoną notę Interpolu. Został zatrzymany w Kijowie 1 listopada i aresztowany. Czeka na ekstradycję do Polski.

W sprawie zatrzymano jeszcze trzy inne osoby. Dwóch Gruzinów i Białorusinkę, którzy nie poinformowali o zbrodni, mimo że o niej wiedzieli. Dodatkowo jeden z Gruzinów jest podejrzany o poplecznictwo. Miał pomagać Mamuce K. w zacieraniu śladów.

RadioZET.pl/TVN24/JŚ

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET