Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. Poszedł na imprezę na ogródkach działkowych
Nie żyje 29-letni Łukasz, którego od pięciu dni poszukiwała policja. Mężczyznę uznano za zaginionego po tym, jak nie wrócił do domu z imprezy. W poniedziałek funkcjonariusze znaleźli jego ciało.
29-letni Łukasz w środę, 14 kwietnia spotkał się ze znajomymi na ogródkach działkowych w Zabrzu. "Tam urządzili sobie imprezę, po której mężczyzna miał wrócić do rodzinnego domu, ale tak się jednak nie stało" - poinformował "Dziennik Zachodni". Mężczyzna miał udać się jeszcze z przyjaciółmi do mieszkania przy ul. Jarzębiej, które około godz. 23 opuścił. Od tego momentu ślad po nim zaginął.
Zabrze. Policja odnalazła ciało 29-latka
W poszukiwaniach zabrzanina brali udział policjanci z zabrzańskiej komendy, katowickiego oddziału prewencji oraz strażacy. Niestety, ich finał jest dramatyczny. Ciało 29-latka znaleziono w poniedziałek w rejonie przepompowni przy ulicy na Piaskach w Zabrzu.
"Ciało podczas obchodu odnalazł pracowniki ochrony pobliskiego zakładu, znajdowało się w trudno dostępnym terenie między ulicami Bytomską a Na Piaskach" - przekazała Komenda Miejska Policja w Zabrzu.
Na miejscu pod nadzorem prokuratora wykonano czynności procesowe. Sekcja zwłok pozwoli na dokładne ustalenie czasu i przyczyny śmierci
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/Komenda Miejska Policji w Zabrzu/"Dziennik Zachodni"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET