Pies dźgnięty nożem i oskórowany. "Zadawanie bólu to dla nich codzienność"
Sprawca okrucieństwa wobec psa z Zakopanego może trafić do więzienia. Podhalańscy działacze na rzecz praw zwierząt zaalarmowali społeczność o szokującej przemocy wobec 11-letniej suczki – owczarka niemieckiego. Zwierzę zostało dźgnięte nożem, ma też poważne ubytki sierści na skórze.
Szokujący obraz przemocy wobec psa w Zakopanem. 11-letnia suczka rasy owczarek niemiecki ucierpiała w brutalnym ataku człowieka. Fundacja "Zwierzęta Podhala" sygnalizuje, że pies został zaatakowany nożem i "prawie oskórowany".
Pies dźgnięty nożem i oskórowany. "Zadawanie bólu to dla nich codzienność"
"Azula to 11-lenia suczka ON (owczarka niemieckiego, przyp.), która wczoraj została zaatakowana nożem i prawie oskórowana" – relacjonują aktywiści. Wskazują, że do przemocy doszło w dzielnicy Olcza-Huty w Zakopanem.
"Za co? Za to, że kolejny raz przebiegła przez ich pole, wracając do swojego domu, który stoi kilkadziesiąt metrów dalej. Dlaczego jej nie zabili? Bo chcieli zadać ból, bo zadawanie bólu to dla nich codzienność […]" - twierdzą aktywiści.
Pokrzepiająca wiadomość jest taka, że suczka żyje. "Przeszła operację, sprawa została zgłoszona policji, a my piszemy o tym dlatego, żebyście Państwo zrozumieli, do czego zdolne są wsioki z okolic Zakopanego, za których prawdziwi górale się wstydzą" – kończą w ostrym tonie społecznicy.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET