11-latka utonęła w jeziorze. "Była nieprzytomna na brzegu"
W jeziorze Święte w Załakowie (woj. pomorskie) w sobotę utonęła 11-latka. Wydobytą z wody dziewczynkę próbowali ratować strażacy i świadkowie. Śledczy wyjaśniają okoliczności tragedii.
Strażacy z Kartuz otrzymali zgłoszenie o utonięciu 11-latki w sobotę o godz. 19:31. "Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów stwierdzono, że na brzegu jeziora znajduje się wydobyta z wody przez osobę postronną nieprzytomna dziewczynka" - podała Komenda Powiatowa PSP w Kartuzach na Facebooku.
Dodano: "Niestety pomimo trwającej ponad godzinę resuscytacji nie udało się przywrócić czynności życiowych i obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon 11-letniej dziewczynki".
Załakowo. Utonięcie 11-latki w jeziorze
Śledczy będą wyjaśniać okoliczności tego zdarzenia. Rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku bryg. Łukasz Płusa przekazał, że na miejscu tragedii pracowało 5 zastępów straży pożarnej w tym specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego z Kościerzyny.
Jak podaje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, od 1 kwietnia Komenda Główna Policji odnotowała łącznie ponad 274 zgony w wyniku utonięcia.
RadioZET.pl/PAP - Piotr Mirowicz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET