`

Pijani rodzice skatowali niemowlę? Dziewczynka miała krwiaki na głowie

2 min. czytania
13.07.2021 16:24
Obserwuj nas na Google

Złotów. Do pięciu lat więzienia grozi rodzicom pięciomiesięcznej dziewczynki, którzy odpowiedzą za uszkodzenie jej ciała i narażenie na utratę życia lub zdrowia. Para została tymczasowo aresztowana – podała we wtorek policja.

fot. Policja Złotów

Złotów. Oficer prasowy policji mł. asp. Damian Pachuc powiedział PAP, że rodzina miała założoną tzw. Niebieską kartę, a funkcjonariusze w przeszłości interweniowali już w mieszkaniu zatrzymanych w związku z podejrzeniem przemocy do jakiej miało dochodzić między rodzicami. Para ma dwoje dzieci w wieku sześciu i dwóch lat oraz dwoje pięciomiesięcznych bliźniąt.

6 lipca policjanci prewencji interweniowali na jednym ze złotowskich osiedli po anonimowym zgłoszeniu dotyczącym nietrzeźwych rodziców opiekujących się dziećmi. "Gdy mundurowi przybyli na miejsce pomimo tego, że z mieszkania dochodziły odgłosy, nikt nie otwierał drzwi" - opisał Pachuc. W związku z podejrzeniem, że znajdującym się w lokalu dzieciom może grozić niebezpieczeństwo, policjanci weszli do mieszkania siłowo.

Rodzice skatowali 5-miesięczną dziewczynkę? Para tymczasowo aresztowana

Wewnątrz lokalu funkcjonariusze zastali pijaną matkę i jej partnera oraz troje dzieci. "Najmłodsze, pięciomiesięczne posiadało krwiaki na głowie. Badanie stanu trzeźwości przeprowadzone przez policjantów wykazało u 31-letniej matki blisko 1,5 promila, z kolei u 37-latka blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu" – wskazał Pachuc. Dodał, że w trakcie zatrzymania mężczyzna i kobieta wzajemnie obwiniali się o spowodowanie obrażeń u dziecka.

Redakcja poleca

Zaznaczył, że pięciomiesięczna dziewczynka, która doznała obrażeń głowy cały czas przebywa w szpitalu. Drugie z bliźniąt jest w szpitalu na obserwacji w związku z podejrzeniem choroby płuc. Starsze dzieci trafiły pod opiekę dziadków.

"Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie, zarówno kobiecie jak i mężczyźnie, zarzutu uszkodzenia ciała oraz narażenia na utratę życia" – podał Pachuc.

W piątek sąd na wniosek prokuratury tymczasowo aresztował parę na okres trzech miesięcy. Rodzicom grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. O losie dzieci zdecyduje sąd rodzinny.

RadioZET.pl/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET