Kobieta wyszła z domu i nie dawała znaków życia. Syn znalazł ciało matki
Nie żyje 68-letnia mieszkanka gminy Szastarka na Lubelszczyźnie, która wyszła z domu i nie dawała znaków życia. Zaniepokojony syn odnalazł zwłoki matki w przydomowym stawie. Policja i prokuratura ustalają okoliczności śmierci kobiety.
Do tragedii w gminie Szastarka nieopodal Kraśnika doszło w poniedziałkowy wieczór. Przed godziną 22 policja otrzymała zgłoszenie o odnalezieniu zwłok w przydomowym stawie. Na miejsce skierowana została załoga pogotowia oraz patrol funkcjonariuszy. Policyjni śledczy przy udziale technika kryminalistyki wraz z prokuratorem i lekarzem medycyny sądowej przeprowadzili oględziny.
Kraśnik. 68-latka utonęła w przydomowym stawie
Przyczyną śmierci 68-latki był prawdopodobnie nieszczęśliwy wypadek. Jak relacjonują śledczy, kobieta codziennie zganiała na noc kaczki, które w ciągu dnia pływały w stawie. 68-latka wyszła z domu w poniedziałek po południu. Gdy do niego nie wróciła, zaniepokojony syn zaczął poszukiwania.
W pewnym momencie zauważył, że ciało matki dryfuje na powierzchni wody. Niestety, życia kobiety nie udało się uratować. Ciało 68-latki zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Śledczy kontynuują czynności mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności tego zdarzenia.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET