Zwłoki w rzece Dunajec. Służby nie mogły zidentyfikować ciała
W korycie rzeki Dunajec mieszkaniec powiatu tarnowskiego dostrzegł ludzkie zwłoki – poinformowała w środę Małopolska Policja. Służby zabezpieczyły ciało do badań, nie udało się zidentyfikować ofiary.
Przechodzień wypatrzył zwłoki w rzece Dunajec na wysokości Radłowa w powiecie tarnowskim. Natychmiast po makabrycznym odkryciu zawiadomił służby. Doszło do niego w dzień Wszystkich Świętych.
Ciało zostało wydobyte z rzeki, ale pracujące na miejscu służby pod nadzorem prokuratora nie zdołały zidentyfikować zmarłej osoby.
Zwłoki w rzece Dunajec. Służby nie zidentyfikowały ciała
"Mieszkaniec powiatu tarnowskiego zauważył przy brzegu rzeki pływające ciało. Zaalarmował służby, które przybyły na miejsce. Pojawili się strażacy z okolicznych OSP, policjanci, a także prokurator, który nadzorował czynności" – przekazała Małopolska Policja.
Mundurowi przekazali, że ciało niezidentyfikowanego mężczyzny zostało następnie zabezpieczone z Zakładzie Patomorfologii tarnowskiego szpitala. Wszystko wskazuje, że znajdowały się w stanie dalekiego rozkładu. "Konieczne jest wykonanie specjalistycznych badań przez specjalistów, które pomogą ustalić dane personalne oraz przyczynę zgonu" – wyjaśnia w komunikacie policja. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komisariat Policji w Żabnie.
RadioZET.pl/Małopolska Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET