Adam wyszedł z domu w niedzielę i ślad po nim zaginął. 31-latka uchwyciła kamera
Adam Żołnierczyk zaginął. 31-latek ze Spytkowic (woj. małopolskie) wyszedł z domu 8 stycznia. Od tego czasu nie kontaktował się z bliskimi. W poszukiwania mężczyzny zaangażowana jest rodzina, policja, członkowie grupy poszukiwawczej, ratownicy oraz strażacy.
Adam Żołnierczyk w niedzielę, 8 stycznia w godzinach porannych wyszedł z domu w Spytkowicach (powiat nowotarski) i do tej chwili nie powrócił do miejsca zamieszkania ani nie nawiązał kontaktu z rodziną. Mężczyzny szuka policja oraz bliscy 31-latka za pośrednictwem grup na Facebooku.
Adam Żołnierczyk zaginął. Kierował się w stronę lasu
Telefon mężczyzny pozostaje nieaktywny. Wiadomo, że 31-latek kierował się w stronę lasów graniczących z Orawą i Rawą Wyżną.
W akcji poszukiwawczej biorą udział policjanci z Rabki-Zdroju i powiatu nowotarskiego, członkowie Podhalańskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej, ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, a także okoliczni strażacy.
31-latek ubrany był w biały sweter z czarnymi pasami na rękawach, niebieskie spodnie jeansowe i pomarańczowe trapery. Adama przed godziną 10 rano uchwyciła kamera monitoringu.
Opublikowano zdjęcia zaginionego. Mężczyzna jest szczupłej budowy ciała. Ma 185 cm wzrostu, niebieskie oczy, krótkie włosy koloru ciemny blond, a na twarzy wąsy i zarost.
Policjanci i rodzina apelują do mieszkańców okolicznych miejscowości, aby sprawdzili nagrania z kamer przydomowych monitoringów. Jeżeli ktoś ma informacje w sprawie zaginionego lub wie, gdzie może przebywać, proszony jest o kontakt z rodziną (577035353), dyżurnym Komisariatu Policji w Rabce-Zdroju tel. +47 83 46 750 lub pod numerem alarmowym 112.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET