Agenci CBA weszli do jednostek Solidarności. Korupcja na Bałtyku?
Funkcjonariusze CBA wkroczyli do pomorskich jednostek NSZZ Solidarność, zabezpieczając dowody w ramach śledztwa dotyczącego podejrzeń o korupcję w przyznawaniu dotacji dla armatorów na zakończenie połowów na Bałtyku.
- Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli we wtorek do pomorskich jednostek NSZZ Solidarność
- Zabezpieczyli dowody w śledztwie dotyczącym podejrzenia korupcji
- Sprawa dotyczy przyznawania dotacji armatorom na zakończenie połowów na Bałtyku
CBA wkracza do NSZZ Solidarność
Prokuratura Regionalna w Gdańsku poinformowała we wtorek w komunikacie, że funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do pomorskich jednostek NSZZ Solidarność i zabezpieczyli dowody w śledztwie dotyczącym podejrzenia korupcji.
"W dniu 11.03.2025 roku funkcjonariusze Delegatury w Gdańsku Centralnego Biura Antykorupcyjnego, działając na podstawie postanowienia prokuratora o żądaniu wydania rzeczy, przeprowadzili czynności między innymi w: Zarządzie Regionu Gdańskiego NSZZ Solidarność oraz w Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność Pracowników Morza Bałtyckiego z siedzibą w Redzie" - czytamy w komunikacie na stronie prokuratury.
Korupcja przy dotacjach dla armatorów
Prokuratura wyjaśniła, że czynności zostały wykonane w celu zabezpieczenia dowodów. Te mają "znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego śledztwa prowadzonego na podstawie zawiadomienia złożonego przez jedno ze stowarzyszeń rybołówstwa o podejrzeniu popełnienia przestępstwa".
Wspomniane przestępstwo miało polegać na żądaniu korzyści majątkowej wielkiej wartości w zamian za przyznanie armatorom dotacji na zakończenie działalności związanej z rybołówstwem morskim na Bałtyku oraz powoływaniu się, przy tym na wpływy w instytucji państwowej.
Dotacje na Bałtyku pod lupą prokuratury
"W wyniku tych czynności zabezpieczono dokumenty i elektroniczne nośniki danych. Zabezpieczone dokumenty i przedmioty zostaną poddane analizie oraz ekspertyzie przez biegłych celem ujawnienia danych mających znaczenie dla toczącego się śledztwa. W zależności od ustaleń zostanie podjęta decyzja co do dalszego kierunku postępowania" - podaje prokuratura.
W komunikacie dodano, że śledztwo zostało wszczęte 2 sierpnia 2024 roku przez Prokuratora Rejonowego w Lęborku. Przejęła je następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku. "Prowadzenie postępowania powierzono Delegaturze w Gdańsku Centralnego Biura Antykorupcyjnego" - czytamy w komunikacie.
Źródło: Radio ZET/Prokuratura Regionalna w Gdańsku
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET