`

Akcja policji w całej Polsce. Błahy nawyk może kosztować 500 złotych

2 min. czytania
22.03.2023 12:34
Obserwuj nas na Google

Od środy 22 marca do końca miesiąca policja będzie prowadziła na drogach w całej Polsce akcję "Łapki na kierownicę". - Chcemy, żeby kierowcy zwrócili uwagę na konsekwencje korzystania z telefonu podczas jazdy - poinformował nadkomisarz Robert Opas z Komendy Głównej Policji. Za nakrycie na błahej czynności grozi nam 500 złotych mandatu i aż 12 punktów karnych.

Akcja policji. Chodzi o telefony u kierowców
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER, zdj. ilustracyjne

Policja ruszyła w środę z akcją "Łapki na kierownicę". Mundurowi przyjrzą się technice jazdy kierowców. Będą sprawdzali przede wszystkim, czy będąc za kółkiem, nie rozmawiają przez telefon.

- Chcemy, żeby kierowcy zwrócili uwagę na konsekwencje korzystania z telefonu podczas jazdy - poinformował nadkomisarz Robert Opas. Akcja "Łapki na kierownicę" potrwa do 31 marca.

Akcja policji w całej Polsce. Błahy nawyk grozi mandatem na 500 złotych

- Zaplanowane działania będą uzupełnieniem policyjnej akcji "Na drodze – Patrz i słuchaj", prowadzonej przez cały marzec, której ważnym elementem jest zwrócenie uwagi uczestników ruchu drogowego na konsekwencje rozproszenia uwagi podczas korzystania z drogi - podkreślił policjant.

Redakcja poleca

Od 2022 roku kierowcy są surowiej karani za rozmowy przez telefon podczas jazdy. Nowy taryfikator mandatów zakłada za to mandaty w wysokości 500 złotych oraz aż 12 punktów karnych. W minionym roku policjanci odnotowali na polskich drogach ponad 52 tysiące przypadków korzystania podczas kierowania pojazdem z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku. Mandaty nie grożą kierowcom, którzy korzystają z zestawu głośnomówiącego albo słuchawki Bluetooth.

W środę 22 marca na drogach w Polsce trwa też inna masowa akcja policji "Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego". Działania mundurowych mają zwiększyć bezpieczeństwo tych uczestników ruchu drogowego, którzy w trakcie wypadków są narażeni na największe konsekwencje - głównie pieszych, ale też rowerzystów i ludzi na hulajnogach elektrycznych. Za nieustąpienie pierwszeństwa pieszym na pasach lub wyprzedzanie w tym miejscu grozi 1500 zł mandatu i 15 punktów karnych.

RadioZET.pl/Policja.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET