Akcja służb w mieszkaniach członków komisji smoleńskiej. Szukają części Tu-154M
Trzy mieszkania przeszukali w piątek funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej w celu odnalezienia dowodów rzeczowych w sprawie katastrofy smoleńskiej. Informacje potwierdziła Prokuratura Krajowa.
- Funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej przeszukali mieszkania członków komisji smoleńskiej prowadzonej przez Macierewicza
- Wcześniej Macierewicz informował, że Jorgensen miał przejmować i samowolnie dysponować przedmiotami będącymi elementami samolotu Tu-154M
- Przeszukano trzy mieszkania w Polsce, w tym mieszkania w Warszawie zajmowanego przez Glenna Jorgensena i jego żonę Ewę S.
Żandarmeria Wojskowa przeszukała mieszkania członka komisji smoleńskiej. Prokuratura szuka części Tu-154M
Wiadomo, że akcja służb jest związana ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Krajową, a którego celem jest m.in. odnalezienie kilkudziesięciu części samolotu Tu-154M nr 102 przekazanych w 2016 r. podkomisji Antoniego Macierewicza.
Prok. Przemysław Nowak, rzecznik PK, przekazał, że przedmioty nie zostały zwrócone ani odzyskane. Zaznaczył, że z pisma przekazanego przez Antoniego Macierewicza wynika, że mogą one być przetrzymywane przez jednego z byłych członków podkomisji, Glenna Jorgensena.
Glenn Jorgensen pod lupą prokuratury
Antoni Macierewicz informował wcześniej, że Jorgensen miał przejmować i samowolnie dysponować przedmiotami będącymi elementami samolotu Tu-154M nr 102. Na tej podstawie prokurator wydał postanowienie o żądaniu wydania rzeczy i przeszukaniu pomieszczeń.
- W wykonaniu ww. postanowienia funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej (prowadzący śledztwo) dokonali dziś przeszukań trzech mieszkań w Polsce, w tym mieszkania w Warszawie zajmowanego przez Glenna Jorgensena i jego żonę Ewę S. - powiedział prok. Nowak.
Nieprawidłowości w podkomisji smoleńskiej
8 listopada 2024 r. Prokurator Generalny Adam Bodnar powołał w Prokuraturze Krajowej Zespół Śledczy do zbadania zaistniałych w latach 2016-2023 nieprawidłowości w funkcjonowaniu Podkomisji do ponownego zbadania wypadku lotniczego z dnia 10 kwietnia 2010 r. Zespół rozpoczął prace 12 listopada 2024 r.
Po rozpoznaniu 41 zawiadomień złożonych przez Sekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej w dniu 18 listopada 2024 r. prokurator wszczął 5 śledztw, w tym w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez członków podkomisji.
Jak zginęły dowody z katastrofy smoleńskiej?
W tym samym dniu Zespół Śledczy przejął z Prokuratury Okręgowej w Warszawie dwa śledztwa, w tym śledztwo w sprawie zniszczenia, utraty lub ukrycia przez członków podkomisji udostępnionych im 23 dowodów rzeczowych zabezpieczonych do śledztwa badającego okoliczności katastrofy smoleńskiej.
Śledczy ustalili, że 24 czerwca 2016 r. przedstawiciel podkomisji odebrał z Prokuratury Krajowej 23 przedmioty, stanowiące dowody rzeczowe w śledztwie badającym okoliczności katastrofy smoleńskiej. Od 2020 r. Prokuratura Krajowa bezskutecznie występowała do podkomisji o zwrot powyższych dowodów rzeczowych.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET