Alarm na Lotnisku Chopina. „Wdrożono procedury bezpieczeństwa”

1 min. czytania
05.11.2026 09:53
Obserwuj nas na Google

Na warszawskim Lotnisku Chopina wdrożono w czwartek procedury bezpieczeństwa w związku z informacją o przedmiocie na pokładzie samolotu LOT lecącego do Paryża. Służby wyłączyły jedną z dróg startowych stołecznego portu. Samoloty korzystają z drugiego pasa.

Lotnisko Chopina
fot. Damian Lemanski / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co doprowadziło do zamknięcia pasa startowego.
  • Jak zmienił się ruch lotniczy na warszawskim lotnisku.
  • Które samoloty lecące do Polski sprawdzano we wtorek.

Akcja służb na Lotnisku Chopina

Do zdarzenia doszło w czwartek w rejsie linii LOT, który miał wystartować z Warszawy do Paryża. Służby lotniskowe otrzymały informację o możliwym zagrożeniu na pokładzie.

„Do służb Lotniska Chopina wpłynęła informacja o potencjalnie niebezpiecznym przedmiocie na pokładzie samolotu linii LOT z Warszawy do Paryża. Wdrożono niezwłocznie standardowe procedury bezpieczeństwa” - przekazał PAP p.o. dyrektora biura komunikacji, rzecznik prasowy PPL Piotr Rudzki.

„Ruch lotniczy odbywa się na drugiej funkcjonującej drodze startowej. Aktualnie trwa działanie służb” - podkreślił Piotr Rudzki. Polskie Porty Lotnicze zarządzają m.in. warszawskim Lotniskiem Chopina.

Redakcja poleca

Alarmy w samolotach lecących do Polski

We wtorek w Europie wystąpiły zakłócenia ruchu lotniczego z powodu alarmów bombowych. Dotknęły również rejsy zmierzające do Polski. Samolot lecący z Londynu do Warszawy skierowano na lotnisko w Modlinie. Port na pewien czas wstrzymał operacje. Maszynę lecącą z Kopenhagi do Warszawy skontrolowano po lądowaniu na Lotnisku Chopina. W obu przypadkach służby nie potwierdziły zagrożenia.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET