Alarm powodziowy w Krośnie Odrzańskim. Pilny apel sanepidu
W czwartek sztab kryzysowy w Krośnie Odrzańskim wprowadził alarm powodziowy. Do Odry wpływa fala kulminacyjna z Bobru. - Rzeka jest stale monitorowana - poinformowało biuro wojewody lubuskiego.
Powiatowy sztab kryzysowy w Krośnie Odrzańskim wprowadził alarm powodziowy
W Krośnie Odrzańskim został wprowadzony alarm powodziowy. - W urzędach są wyznaczone całodobowe dyżury, a rzeka Odra jest stale monitorowana - powiedział dyrektor biura wojewody lubuskiego Sławomir Pawlak. Okolice Krosna Odrzańskiego są newralgiczne. - Z rzeki Bóbr do Odry wpada fala kulminacyjna - podał Pawlak.
W związku z sytuacją sanepid zaapelował do mieszkańców miejsc zagrożonych zalaniem o opróżnienie szamb i o usunięcie śmieci z posesji. - Ma to na celu ewentualnemu zapobiegnięciu rozprzestrzeniania się chorób" - podał Pawlak. Sytuacja na Odrze jest stabilna. - Miasto oraz okolice są zabezpieczane i na tą chwilę nie ma zagrożenia - powiedział rzecznik lubuskiej straży pożarnej mł. bryg Arkadiusz Kaniak.
Uspokaja się sytuacja na Bobrze w Nowogrodzie Bobrzańskim. - Woda opadła o ponad 20 centymetrów - dodał Kaniak. Tymczasem fala powodziowa dotarła do Wrocławia. Najtrudniejsza sytuacja jest na zachodzie miasta, gdzie przepływa Bystrzyca. Część ulic na osiedlach Marszowice i Stabłowice jest podtopiona. Fala na Odrze jest wypłaszczona i wydłużona, co oznacza, że wysoki stan wody może utrzymać się przez kilka dni. Według najnowszej prognozy IMGW stan wody na stacji w Trestnie wynosi obecnie 642 cm. Stan alarmowy to 450 cm.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET