Aleksander Miszalski zaprzysiężony. Ustępujący prezydent nie jest zadowolony z jednej rzeczy
Aleksander Miszalski został zaprzysiężony na prezydenta Krakowa. Ślubowanie złożyło również 43 nowych radnych miasta. Po ponad 21 latach władzę w Krakowie oddał Jacek Majchrowski, który podziękował mieszkańcom za to, że pięciokrotnie powierzyli mu urząd prezydenta.
- 8 zdjęć Zobacz galerię
Aleksander Miszalski prezydentem Krakowa. Majchrowski przekazał władzę
7 maja w Krakowie odbyło się zaprzysiężenie nowego prezydenta. Poprzedził je wspólny briefing prasowy Aleksandra Miszalskiego i Jacka Majchrowskiego. Nowy prezydent zapowiedział zmianę "rozsądną, wyważoną, ewolucyjną, nie rewolucyjną". - Są nowe wyzwania, jest mnóstwo do zrobienia - powiedział. - Chciałbym ten Kraków budować we współpracy, dialogu, rzetelnej, mądrej rozmowie ze wszystkimi siłami politycznymi, ale przede ze wszystkim z mieszkańcami. Mam nadzieję, że ta kadencja będzie kadencją pokoju, dialogu, współpracy, wsłuchiwania się w głosy wszystkich mieszkańców - dodał.
Dopytywany o zmiany w strukturze urzędu miasta odpowiedział, że najbliższy miesiąc, dwa to będzie czas audytu, rozmów z pracownikami, mieszkańcami, którzy również zgłaszają swoje pomysły. Na ważniejsze decyzje przyjdzie czas - zdaniem prezydenta - od wakacji.
Miszalski podziękował Majchrowskiemu za rozwój miasta, ale dodał też, że Kraków oczekuje zmian. Przypomniał niektóre z punktów swojego programu wyborczego. Mówił m.in. o potrzebie budowy metra, konieczności rozwiązania problemów mieszkaniowych. Zwrócił także uwagę na potrzebę gotowości na zagrożenia związane z sytuacją międzynarodową. Wyzwaniem będzie również polepszenie sytuacji finansowej miasta. Nowy prezydent liczy m.in. na środki centralne przy realizacji nowych inwestycji.
Jacek Majchrowski pożegnał się z urzędem po ponad 21 latach
Ustępujący po ponad 21 latach Jacek Majchrowski podziękował mieszkańcom za to, że pięciokrotnie powierzyli mu urząd prezydenta. Jak podkreślił, udało się wiele osiągnąć, choć zawsze można czuć niedosyt. - Zostawiam miasto w bardzo dobrym stanie - powiedział Majchrowski przed przekazaniem Miszalskiemu insygnium władzy w postaci łańcucha prezydenckiego.
Dopytywany o to, co mu się udało w pięciu kadencjach, podkreślił liczne inwestycje, np. modernizację trzech miejskich szpitali, walkę ze smogiem, uchwałę krajobrazową regulującą kwestie umieszczania reklam w przestrzeni publicznej. Nie jest zadowolony z budowy dwóch stadionów (Wisły i Cracovii), bo według niego mógł powstać tylko jeden, ale - jak wspominał - to były początki jego prezydentury, stulecie dwóch klubów piłkarskich i determinacja radnych, by dwa takie obiekty wybudować.
- Jestem przekonany, że podjąłem dobrą decyzję, ale element nostalgii jest (...) - podsumował Jacek Majchrowski swoją decyzję o nieubieganiu się o reelekcję.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/PAP - Beata Kołodziej
- Wyjątkowe wygrane w Lotto w Krakowie. To zdarza się niezwykle rzadko
- Zaskakujący pomysł ministra nauki. Nowe rozwiązanie dla studentów z Krakowa
- Najbrzydsze miejsce w Krakowie? Za dnia wstyd, nocą strach