`

Alkomat w Sejmie? "Senat nie będzie tolerował żadnych menelskich wybryków"

2 min. czytania
25.02.2025 11:58
Obserwuj nas na Google

We wtorek w programie "Gość Radia ZET" marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska zwróciła uwagę na problem z alkoholem w parlamencie. - Problem jest duży. Zdarzają się takie wypadki - powiedziała Kidawa-Błońska. Mimo to wiceszefowa PO opowiada się przeciwko pomysłowi wprowadzenia alkomatu w Sejmie i Senacie. - Nie można robić tak, że jedna grupa zawodowa jest bardziej sprawdzana, a druga mniej - argumentowała.

Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska w programie "Gość Radia ZET"
fot. Radio ZET
  • - Problem z nadużywaniem alkoholu na terenie Sejmu i Senatu jest duży - powiedziała marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska w Radiu ZET
  • - Senat nie będzie tolerował żadnych menelskich wybryków - dodała
  • Mimo to Kidawa-Błońska nie popiera propozycji sprawdzania polityków alkomatem w parlamencie

Problem z alkoholem w Sejmie i Senacie. Czy zostaną wprowadzone alkomaty?

We wtorek gościem Radia ZET była marszałek Senatu i wiceszefowa Platformy Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska. Przyznała, że w Sejmie i Senacie jest duży problem z alkoholem. - Problem z nadużywaniem alkoholu na terenie Sejmu i Senatu jest duży - powiedziała Kidawa-Błońska w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.

Zapytana o skalę problemu, odpowiedziała: - Ta skala jest dokładnie taka sama, jak w naszym społeczeństwie. Zdarzają się takie wypadki. Na szczęście w Senacie na sali plenarnej takich przypadków nie mieliśmy - dodała wiceszefowa PO. Jednak pytana w "krótkiej piłce", czy posłowie i senatorowie powinni być badani alkomatem, polityk odpowiedziała: "nie". W dalszej części rozmowy wiceszefowa PO rozwinęła ten wątek.

- Uważam, że nie można robić wyjątków. Jeżeli byśmy wprowadzili [zasadę], że wchodząc do każdego miejsca pracy każdy byłby sprawdzany alkomatem, to tak, ale nie można robić tak, że jedna grupa zawodowa jest bardziej sprawdzana, a druga mniej - argumentowała Kidawa-Błońska.

Redakcja poleca

- Najlepiej jakby była taka świadomość, że ludzie w pracy nie piją, a jeżeli widzimy na sali plenarnej albo gdzieś w miejscu pracy, że ktoś może być pod wpływem, to wtedy tak kontrola powinna być, ale nie na zasadzie, że każdy kto wchodzi do pracy jest kontrolowany - dodała.

Skandaliczne zachowanie Macieja Kopca w parlamencie

Marszałek Senatu została również zapytana o sprawę senatora Lewicy Macieja Kopca, który na terenie parlamentu pojawił się pod wpływem alkoholu. Jednocześnie palił papierosy i wykrzykiwał wulgaryzmy.

- To sprawa sprzed kilku miesięcy. Doszło do niekulturalnego, haniebnego zachowania w barze w Nowym Domu Polskim. Dostałam informację, że Straż Marszałkowska interweniowała. Doszło do ostrej wymiany zdań między senatorami i posłami z różnych opcji. Sprawa została uspokojona – powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska.

- Senat nie będzie tolerował żadnych menelskich wybryków kogokolwiek. - Na sali plenarnej, w budynku Senatu nikt nie będzie się w niegodny sposób zachowywał. Nie ma na to przyzwolenia – powiedziała rozmówczyni Radia ZET.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET