Alkomat w Sejmie? "Senat nie będzie tolerował żadnych menelskich wybryków"
We wtorek w programie "Gość Radia ZET" marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska zwróciła uwagę na problem z alkoholem w parlamencie. - Problem jest duży. Zdarzają się takie wypadki - powiedziała Kidawa-Błońska. Mimo to wiceszefowa PO opowiada się przeciwko pomysłowi wprowadzenia alkomatu w Sejmie i Senacie. - Nie można robić tak, że jedna grupa zawodowa jest bardziej sprawdzana, a druga mniej - argumentowała.
- - Problem z nadużywaniem alkoholu na terenie Sejmu i Senatu jest duży - powiedziała marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska w Radiu ZET
- - Senat nie będzie tolerował żadnych menelskich wybryków - dodała
- Mimo to Kidawa-Błońska nie popiera propozycji sprawdzania polityków alkomatem w parlamencie
Problem z alkoholem w Sejmie i Senacie. Czy zostaną wprowadzone alkomaty?
We wtorek gościem Radia ZET była marszałek Senatu i wiceszefowa Platformy Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska. Przyznała, że w Sejmie i Senacie jest duży problem z alkoholem. - Problem z nadużywaniem alkoholu na terenie Sejmu i Senatu jest duży - powiedziała Kidawa-Błońska w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.
Zapytana o skalę problemu, odpowiedziała: - Ta skala jest dokładnie taka sama, jak w naszym społeczeństwie. Zdarzają się takie wypadki. Na szczęście w Senacie na sali plenarnej takich przypadków nie mieliśmy - dodała wiceszefowa PO. Jednak pytana w "krótkiej piłce", czy posłowie i senatorowie powinni być badani alkomatem, polityk odpowiedziała: "nie". W dalszej części rozmowy wiceszefowa PO rozwinęła ten wątek.
- Uważam, że nie można robić wyjątków. Jeżeli byśmy wprowadzili [zasadę], że wchodząc do każdego miejsca pracy każdy byłby sprawdzany alkomatem, to tak, ale nie można robić tak, że jedna grupa zawodowa jest bardziej sprawdzana, a druga mniej - argumentowała Kidawa-Błońska.
- Najlepiej jakby była taka świadomość, że ludzie w pracy nie piją, a jeżeli widzimy na sali plenarnej albo gdzieś w miejscu pracy, że ktoś może być pod wpływem, to wtedy tak kontrola powinna być, ale nie na zasadzie, że każdy kto wchodzi do pracy jest kontrolowany - dodała.
Skandaliczne zachowanie Macieja Kopca w parlamencie
Marszałek Senatu została również zapytana o sprawę senatora Lewicy Macieja Kopca, który na terenie parlamentu pojawił się pod wpływem alkoholu. Jednocześnie palił papierosy i wykrzykiwał wulgaryzmy.
- To sprawa sprzed kilku miesięcy. Doszło do niekulturalnego, haniebnego zachowania w barze w Nowym Domu Polskim. Dostałam informację, że Straż Marszałkowska interweniowała. Doszło do ostrej wymiany zdań między senatorami i posłami z różnych opcji. Sprawa została uspokojona – powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska.
- Senat nie będzie tolerował żadnych menelskich wybryków kogokolwiek. - Na sali plenarnej, w budynku Senatu nikt nie będzie się w niegodny sposób zachowywał. Nie ma na to przyzwolenia – powiedziała rozmówczyni Radia ZET.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET