Amerykanin zamieszkał w Krakowie. Zwraca uwagę na jedną rzecz. „To nie ma sensu”
Amerykanie w ostatnich latach pokochali Polskę. Coraz więcej przyjezdnych ze Stanów Zjednoczonych postanawia zatrzymać się tu na dłużej. Jednym z nich jest Anthony, który postanowił na stałe osiąść w Krakowie. Obcokrajowiec docenił w Polsce przede wszystkim jedną rzecz.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Amerykanie wybierają Polskę jako nowy dom.
- Co Anthony sądzi o poziomie bezpieczeństwa w Polsce.
- Jak na wypowiedz Amerykanina zareagowali polscy internauci.
Amerykanin chwali Polskę za bezpieczeństwo
Obecność Amerykanów w Polsce jest coraz bardziej widoczna. Obywatele Stanów Zjednoczonych mają dość niestabilnej sytuacji gospodarczej w kraju i szukają bezpieczniejszych alternatyw w Europie. Jednym z najchętniej wybieranych przez nich krajów jest Polska. Amerykanie doceniają tutaj m.in. czyste ulice i infrastrukturę przyjazną rodzinom, ale także samych Polaków, których uważają za pracowitych i uprzejmych.
Najważniejszym powodem, dla którego Amerykanie wybierają Polskę na swój nowy dom, jest jednak bezpieczeństwo. To właśnie ten aspekt podkreślił Anthony, który wyprowadził się z Los Angeles do Krakowa. Amerykanin zauważył, że przebywając w miejscu publicznym, nie musi martwić się, że zostanie okradziony. - Możesz zostawić telefon na stole, odejść i wrócić po jakimś czasie, a on nadal będzie leżał w tym samym miejscu. To nie ma dla mnie sensu. Wychowując się w Stanach Zjednoczonych, jesteś zaprogramowany, aby trzymać wszystko przy sobie, ponieważ każdy przedmiot może zostać skradziony. Widziałem wiele razy, że ktoś zostawiał coś na stole i momentalnie to było zabierane - opowiada Anthony.
Anthony wyjaśnił, że sytuacja, w której może zostawić rzeczy na stole w kawiarni i pójść do toalety, jest dla niego „obcą koncepcją”. - Obserwuję osoby pracujące w kawiarniach. Często wstają, wychodzą na zewnątrz odebrać telefon. Nikt niczego nie zabiera, co jest super miłe - dodaje. Amerykanin podkreślił, że oczywiście kradzieże wciąż się tutaj zdarzają, ale takie zachowania nie są powszechne wśród ogółu społeczeństwa. - Do dzisiaj instynktownie łapię telefon, gdy gdzieś idę, ale powoli zaczynam się uczyć nowych reakcji. Takie życie jest nie tylko wygodne, ale również bardzo odświeżające. (...) To jedna z tych małych rzeczy, które kocham w Polsce - podsumowuje Amerykanin.
Internauci reagują na wideo Amerykanina
Na wideo Amerykanina zareagowali polscy internauci, którzy chętnie opowiadają o swoich doświadczeniach. „Nie zawsze tak było. Lata temu cokolwiek zostawiłeś, było zabrane. Jednak czasy się zmieniły”, „Syn zostawił telefon w restauracji nad morzem, zorientowaliśmy się w połowie drogi do domu. Zadzwoniłem do restauracji i odesłali kurierem”, „Moja mam kiedyś zostawiła laptopa przy samochodzie na parkingu. Przypomniało jej się po trzech godzinach, gdy chciała go użyć. Komputer nietknięty leżał obok auta” - czytamy w komentarzach.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET