`

Ania i Marta nie wróciły z festynu. Zwrot ws. zabójstwa nastolatek sprzed 26 lat

2 min. czytania
17.08.2026 11:39
Obserwuj nas na Google

Policjanci z „Archiwum X” rozwiązali sprawę zabójstwa dwóch nastolatek sprzed 26 lat. Komenda Stołeczna Policji poinformowała w poniedziałek o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia przeciwko mężczyznom podejrzanym o dokonanie zbrodni. Grozi im dożywocie.

Zatrzymany ws. zabójstwa nastolatek
fot. KSP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co wydarzyło się podczas festynu 6 sierpnia 2000 r.
  • Jak działała policja i prokuratura w sprawie z 2000 r.
  • Dlaczego Tomasz T. i Krzysztof R. zostali oskarżeni.

Zabójstwo nastolatek z Radzymina

„To koniec śledztwa w sprawie zabójstwa dwóch nastolatek z Radzymina” - poinformowała w poniedziałek Komenda Stołeczna Policji. Tomaszowi T. i Krzysztofowi R. grozi nawet dożywocie za zabójstwo dwóch uczennic szkoły średniej, którego mieli się dopuścić 6 sierpnia 2000 r. Do sądu trafił już akt oskarżenia, którego skierowanie było możliwe dzięki pracy śledczych ze stołecznego „Archiwum X”.

Ofiarami zbrodni były nastoletnie Anna K. i Marta Sz., które feralnej nocy bawiły się ze znajomymi z okolicznych miejscowości na festynie. Do domu miały wrócić około godz. 23. Na miejsce spotkania z rodzicami nigdy nie dotarły. Rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą, która jednak nie przyniosła efektu. Nie udało się ustalić, co stało się z nastolatkami. Postępowanie dotyczące pozbawienia wolności Anny K. i Marty Sz. i ich ewentualnego zabójstwa zostało umorzone ponad 20 lat temu. 

Redakcja poleca

Akt oskarżenia ws. zabójstwa sprzed 26 lat

Nieco ponad dwa lata temu w sprawie nastąpił przełom. Funkcjonariusze Wydziału dw. z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji ustalili przebieg zdarzeń podczas festynu 6 sierpnia 2000 r.  Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił wtedy na przedstawienie zarzutu zabójstwa mężczyznom - wówczas 47- i 41-latkowi, którzy w dniu zniknięcia pokrzywdzonych przebywali wraz z nimi i byli ostatnimi osobami, które widziały Annę K. i Martę Sz. żywe. Taki sam zarzut został przedstawiony 45-letniemu mężczyźnie, który już odsiadywał karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa.

„Ścisła współpraca Prokuratury Krajowej oraz policjantów z Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji pozwoliła na zakończenie postępowania. Skierowany przez Prokuratora do sądu akt oskarżenia był dla śledczych zwieńczeniem ciężkiej i żmudnej pracy" - przekazała policja.

Tomasz T. i Krzysztof R. oskarżeni

Akt oskarżenia obejmuje dwóch mężczyzn. Tomasz T. i Krzysztof R. są oskarżeni o zabójstwo Anny K. i Marty Sz. w związku z wielokrotnym, zbiorowym zgwałceniem pokrzywdzonych. Tomasz T. to recydywista, w przeszłości odpowiadał już za napad ze zbiorowym zgwałceniem. Z kolei Krzysztof R. dodatkowo odpowie za posiadanie znacznej ilości kokainy. W przypadku trzeciego z podejrzanych w tej sprawie mężczyzny zgromadzony materiał dowodowy nie dał podstaw do wniesienia przeciwko niemu aktu oskarżenia.

„Każde zakończone sukcesem postępowanie pokazuje, że dla organów ścigania zbrodnie nie ulegają zapomnieniu. Nawet jeśli od zdarzenia minęły dziesiątki lat, śledczy nie rezygnują z poszukiwania odpowiedzi. Powrót do spraw niewykrytych jest wyrazem ich konsekwencji, odpowiedzialności oraz przekonania, że sprawiedliwość nie ma terminu ważności. Dla rodzin ofiar to dowód, że sprawcy tragedii nie unikną odpowiedzialności" - dodała w komunikacie stołeczna policja.

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET