"Anna" pracuje na okrągło. "Zużywa tyle energii, ile 15-tysięczne miasto"
W Warszawie trwa drążenie tuneli na zachodnim odcinku II linii metra. Pod ziemią na okrągło pracuje gigantyczna tarcza TBM "Anna", która waży około 600 ton i mierzy blisko 100 metrów długości. Maszyna do swojej pracy potrzebuje tyle energii, co 15-tysięczne miasto.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
Rozbudowa drugiej linii metra w Warszawie
W sierpniu 2024 roku rozpoczęło się drążenie jednego z tuneli na zachodnim odcinku II linii metra w Warszawie. Tarcza TBM "Anna" o łącznej wadze około 600 ton ruszyła od Karolina w kierunku stacji Chrzanów i w niecałe dwa miesiące zdołała wydrążyć blisko kilometrowy odcinek. Wkrótce podziemny kolos dotrze do stacji C2. "Tuż przed przebiciem się przez ścianę szczelinową przyszłej stacji, tarcza zatrzyma się w specjalnie przygotowanym bloku. W tym czasie personel odpowiedzialny za drążenie rozpocznie pracę drugą z tarcz, czyli »Krystyną«" - poinformował Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie.
Samo przebicie na stację Chrzanów TBM "Anna" wykona w trakcie postoju technicznego tarczy "Krystyna". Po przebiciu "Anna" zostanie wycofana do początku tunelu i poczeka, aż swoją pracę zakończy TBM "Krystyna". Wówczas obie maszyny ruszą w kierunku stacji Lazurowa. Obie maszyny to prawdziwe kolosy. Sama głowica jednej z nich waży 55 ton i ma 12 m długości oraz 6,26 m średnicy. Cała maszyna ma długość 97 m, czyli tylko osiem m mniej niż długość boiska piłkarskiego.
Jak działa tarcza TBM?
Technologia TBM (Tunnel Boring Machine) polega na jednoczesnym drążeniu i układaniu kolejnych pierścieni tunelu. Dzięki temu nie dochodzi m.in. do osiadania gruntu, czy dostawania się wód gruntowych do wnętrza budowanego obiektu. Tarcza skrawająca wykonuje 2 obroty na minutę i jest przesuwana do przodu za pomocą specjalnych siłowników hydraulicznych. Tarcza naciska na grunt z siłą 3,5 bara. "Ostrza, noże i dyski tnące znajdujące się na tarczy drążącej są wykonane ze stali o bardzo wysokiej wytrzymałości, dzięki czemu mogą rozdrabniać każdy napotkany materiał" - podkreślił ZTM.
Maszyna pracuje 24 godziny na dobę i jest obsługiwana przez personel składający się z 12 pracowników na zmianę. Sterowanie TBM "Anna" odbywa się na mostku dowodzenia, gdzie zbierane i analizowane są wszystkie dane oraz parametry pracy tarczy. Operator może wstrzykiwać w grunt wodę, utwardzacze, pianę lub beton - w zależności od potrzeby. W ciągu doby maszyna może wydrążyć około 15-20 metrów tunelu.
Skrawany przez tarczę urobek trafia za pomocą przenośnika ślimakowego na taśmociągi i jest transportowany do specjalnego zbiornika w korpusie stacji. Po wydrążeniu odpowiedniego fragmentu uruchamia się moduł układający pierścień tunelu. W skład pierścienia wchodzi 5 elementów oraz klin, który jest mocowany jako ostatni i nadaje całej konstrukcji szczelności. Po tym cała maszyna odpycha się od pierścienia i drąży dalej.
"Tarcza TBM zużywa 2,5 MW/h, czyli tyle energii ile w tym samym czasie potrzebuje 15-tysięczne miasto. Główny napęd tego ogromnego »wiertła« to napęd hydrauliczny w postaci 16 par siłowników. Moc zainstalowana to 1200 kW" - zaznaczył ZTM. "Anna" wykonała już 939 metrów tunelu i ułożyła ponad 600 pierścieni obudowy. Do zakończenia prac zostało jej jeszcze ponad 1,9 km.
Źródło: Radio ZET/metro.waw.pl/ZTM Warszawa