Apple ostrzega wszystkich użytkowników: czym prędzej usuń tę aplikację z iPhone'a
Apple w nowym spocie ostrzega wszystkich użytkowników iPhone'ów przed aplikacją, która ma stanowić poważne zagrożenie dla ich prywatności. Jak się okazuje, chodzi o niezwykle popularne narzędzie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czego dotyczy ostrzeżenie amerykańskiego giganta.
- Dlaczego Apple ostrzega przed jedną z najpopularniejszych aplikacji.
Użytkownicy iPhone’ów otrzymali ostrzeżenie. Aplikacja ma zagrażać ich prywatności
Apple ostrzega 1,8 miliarda swoich użytkowników przed popularną aplikacją - donoszą amerykańskie media. Chodzi o film, który zamieścił w mediach producent.
"Apple co prawda nie wymienia wprost nazwy firmy, o której aplikacje chodzi, jednak w najnowszym filmie jednoznacznie ostrzega użytkowników, aby ci zaprzestali korzystania z przeglądarki Google Chrome" - podaje w piątek "New York Post". W prześmiewczym materiale amerykański gigant przestrzega, że informacje umieszczane w przeglądarce nie są w rzeczywistości ukryte przed śledzeniem. W związku z czym prywatność wielu użytkowników może być poważnie zagrożona.
Apple ostrzega: ta aplikacja zabiera ci prywatność w sieci
Użytkownicy iPhone'ów powinni - zdaniem Apple - pozbyć się Google Chrome ze swojego sprzętu, jeśli zależy im na prywatności ich danych. Dziennikarze zwracają uwagę na fakt, że tytuł filmu zamieszczonego przez firmę, "Flock", ma w humorystyczny sposób odnosić się do planu Google dotyczącego zamienienia plików cookie na FLoC (Federated Learning of Cohorts), który ma z kolei stanowić "nowy sposób na wyświetlanie trafnych reklam bez śledzenia użytkowników".
Film zyskuje na popularności zwłaszcza ze względu na ogłoszenie Google'a z wtorku, zgodnie z którym z Chrome nie zostaną usunięte pliki cookie innych firm. Media zwracają uwagę na fakt, że plan dotyczący wprowadzenia "trzeciej opcji" upadł, a firma zdecydowała się dalej udostępniać witrynom internetowym i reklamodawcom możliwość śledzenia aktywności użytkowników, co przynosi jej wielomiliardowe dochody.
Apple kończy swój spot w momencie, kiedy użytkownik iPhone'a, śledzony przez kamery monitoringu, decyduje się na skorzystanie z przeglądarki Safari. Firma przekonuje tym samym, że przeszukiwanie sieci tą drogą ma zapewniać użytkownikom większą prywatność.
Źródło: Radio ZET / The New York Post
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET