Archeolodzy badają to miejsce w Bydgoszczy. "Coś się w ziemi zachowało"
Archeolodzy prowadzą badania dawnego zamku bydgoskiego. Budowla nie istnieje już od ponad 100 lat, a do niedawna w jej miejscu znajdowało się przedszkole. W ziemi wciąż są jednak jego pozostałości.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Archeolodzy rozpoczęli badania w Bydgoszczy, odkrywając pozostałości dawnego zamku wyburzonego w czasach pruskich.
- Prace koncentrują się na weryfikacji stanu zachowania reliktów zamku i wczesnośredniowiecznego grodu, co może rzucić światło na historię budowli.
- Badania mają potrwać do końca listopada, z potencjalnym pomysłem na utworzenie rezerwatu archeologicznego w celu wyeksponowania znalezisk.
Archeolodzy badają dawny zamek w Bydgoszczy
W Bydgoszczy trwają badania dawnego zamku. Budowla została wyburzona jeszcze w czasach pruskich, jednak archeolodzy podejrzewali, że jego pozostałości mogły zachować się pod ziemią. Wcześniej nie można było tego dokładnie sprawdzić, bowiem w tym miejscu znajdowało się przedszkole Alf. Dopiero po jego wyburzeniu miasto zleciło badania archeologiczne. - Na tej działce coś się w ziemi zachowało. W czasach pruskich nie wyburzano dokładnie i całościowo - mówił przed rokiem archeolog Wojciech Siwiak, cytowany przez miejski portal "Bydgoszcz Informuje".
Wcześniej w tym miejscu znajdował się wczesnośredniowieczny gród. Dopiero za czasów Kazimierza Wielkiego wybudowano murowany zamek. Archeolodzy pracują już w terenie. - Badania służą celom konserwatorskim. Naszym zadaniem jest weryfikacja stanu zachowania reliktów zamku i grodu, między innymi wału wczesnośredniowiecznego, o którym już wiemy, że biegł pod zamkiem - powiedział "Gazecie Wyborczej" koordynator badań prof. dr hab. Wojciech Chudziak z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Prace na zamku bydgoskim
Archeolodzy odkryli m.in. części fundamentów, cegły, które były wykorzystane do budowy zamku czy fragmenty wczesnośredniowiecznego wału. - Przy budowie zamku splantowano wały grodu, ale podejrzewamy, że jego zachodnia część miała wyższy status, przeznaczony pod siedzibę władzy książęcej. W XIII wieku urzędował tu kasztelan, jego siedziba musiała być umocniona i była wyodrębniona przestrzennie - wyjaśnił portalowi "Metropolia Bydgoska" kierownik badań prof. Jacek Bojarski z Instytutu Archeologii UMK.
O zamku bydgoskim wciąż wiadomo względnie niewiele. Nie jest pewna nawet dokładna data jego powstania. Być może prowadzone tutaj prace pozwolą na uzyskanie nieco więcej informacji o budowli. Archeolodzy mają zakończyć badania pod koniec listopada. Już teraz pojawiają się pomysły, by wyeksponować historyczne walory tego miejsca. Prof. Chudziak w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" zasugerował, że można tu stworzyć rezerwat archeologiczny, w którym znalazłoby się więcej zabytków, w tym m.in. wał, który odkryto kilkanaście lat temu podczas badań przy ul. Grodzkiej.
Źródło: Radio ZET / bydgoszcz.wyborcza.pl / metropoliabydgoska.pl / bydgoszczinformuje.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET