Bielany: Dźgnął znajomego na spotkaniu. Recydywiście grozi dożywocie
W areszcie na wyrok poczeka 40-latek, który 10 września na spotkaniu towarzyskim na warszawskich Bielanach dźgnął nożem w brzuch towarzysza imprezy. Gdy trafił w ręce policji okazało się, że był już wcześniej poszukiwany za kradzież. Recydywiście grozi dożywocie w więzieniu.
Usiłowanie zabójstwa – taki zarzut usłyszał 40-latek, który zaatakował nożem mężczyznę w trakcie spotkania towarzyskiego w jednym z mieszkań na Bielanach.
Funkcjonariusze dostali sygnał o mężczyźnie, którego przewieziono do szpitala z raną kłutą brzucha. Jak ustalili mundurowi, do zdarzenia doszło na osiedlu Wawrzyszew. - Pokrzywdzonemu cios nożem kuchennym miał zadać jeden z zaproszonych gości - wyjaśniła Kamila Szulc, z Komendy Rejonowej Policji V w Warszawie.
Atak nożem na imprezie. Policja: Dźgnął, by zabić
Zdaniem mundurowych ciosy nożem spowodowały rany zagrażające życiu poszkodowanego. Choć po ugodzeniu sprawca uciekł, został ujęty niedługo później - na klatce schodowej bloku, gdzie popełniono przestępstwo.
Zadźgał matkę sztyletem i uciekł. 27-latek wpadł w policyjnej obławieZatrzymany mężczyzna trafił do policyjnej celi. Rozpoznano w nim jednego ze sprawców rozboju sprzed tygodnia - w Parku Olszyna doszło wówczas do kradzieży kosy spalinowej. 40-latek dokonał tego z dwoma młodszymi mężczyznami.
Sprawca kradzieży i nożownik był już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. W prokuraturze usłyszał dwa zarzuty: za usiłowanie zabójstwa oraz rozbój. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zadecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Brutalny atak przed Żabką. Skatował ekspedientkę, bo nie sprzedała mu papierosówMężczyźnie w warunkach recydywy grozi dożywotnie wiezienie.
RadioZET.pl/zoliborz.policja.waw.pl/
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET